wtorek, 1 września 2015

Warszawa? Za i przeciw

Jeśli kiedyś zastanawiałeś/aś się jak to jest mieszkać w stolicy, planowałeś/aś przeprowadzkę lub jesteś po prostu ciekaw/a to ten post jest dla Ciebie.

Poniżej jest lista za i przeciw na temat życia w stolicy
 
Transport

Za: W całym mieście są linie autobusowe, tramwajowe lub metro, dostaniesz się gdziekolwiek zechcesz nawet gdyby użyć 100 przesiadek. Trzeba przyznać, że jest to niesamowicie wygodne i ułatwiające życie.

Przeciw: Jeśli chcesz trenować samokontrolę, poczuć zew poranka i nawiązać kilkadziesiąt relacji o 7 rano zapraszam. Warszawskie autobusy można scharakteryzować kilkoma słowami: ścisk, tłok, zgniecenie, zaliczanie gleby na zakrętach lub wpadanie na obcych ludzi i wyczuwanie ich ''zewu poranka''. Miałam wiele sytuacji, gdy autobus był tak przeludniony, że pękła szyba, drzwi się nie otwierały lub nie zamykały, jednak najgorszy widok to ten, gdy ktoś dostaje drzwiami po twarzy lub jest nimi taranowany.
 
Wydarzenia

Za: Codziennie możesz wziąć udział w wydarzeniach takich jak plenerowe kino, festiwale, koncerty, pokazy, maratony itd, każdy znajdzie coś co go tu przyciągnie

Przeciw: Odległość czasami jest decydującą kwestią jeśli chodzi o wyjścia na tego typu wydarzenia. Wbrew pozorom odcinek 2 dzielnic dalej może zająć naprawdę długo, nie wspominając o korzystaniu z autobusów.



Jedzenie

Za: To co jest najlepsze to fakt, że gdziekolwiek jesteś zawsze znajdziesz miejsce, w którym zjesz, ale to co odróżnia duże miasta to to, że nie ma ograniczenia do bigosu i kanapek, a możesz testować każdą kuchnię świata.

Przeciw: Nie oszukujmy się, chcesz zjeść dobrze w dużym mieście to cena może być nieco odmienna do oczekiwań jeśli chodzi o takie knajpy z oferta odbiegającą od ''tradycyjnego jedzenia''

Możliwości

Za: Owszem, stolica to miasto kontaktów, rozwoju, kultur, ludzi z różnymi poglądami i na pewno jest tu łatwiej znaleźć pracę i lepsze zarobki niż na wsi

Przeciw: Mentalność ludzi, którzy są przyzwyczajeni do wysokich standardów i zarobków czasami jest odbierana przeze mnie w formie bycia zarozumiałym, snobistycznym i chamskim. Nie mówię o każdym, ale spotkałam się w pracy z postawami ''stać mnie na najdroższe''. Jeśli pracujesz w wolnym zawodzie oferty pracy tu czy w miasteczku nie są istotne.

Szybkość

Za: Ok, mając taki wybór na pewno szybciej dotrzemy na miejsce niż rowerem czy hulajnogą

Przeciw: Wiem, że większość ludzi ma błędne przekonania w głowie, że Warszawa to król szos itd., ale nie. Korek korkiem pogania, a robota drogowa robotę ściga.

Urok

Za: Stare miasto, Krakowskie przedmieście, centrum, PKiN, parki  i Łazienki to zdecydowanie najlepsze miejsca warte zobaczenia

Przeciw: Jakby nie patrzeć, im dalej jesteś od centrum, tym gorzej to wygląda


Atmosfera

Za: Możesz się tu spełniać, nikt cię nie ocenia, nie zna, nie plotkuje, krótko mówiąc każdy ma swoje życie, a plotkowanie o twoim nie jest nawet na liście ich zadań do zrobienia, a co za tym idzie, nie czujesz ciągłych spojrzeń na sobie, tak jak w małym mieście, gdzie każdy zna lepiej twoje życie niż ty sam/a.

Przeciw: Jesteś w ciągłym biegu, pośpiech, ścisk, tłum, ogromne kolejki. Jednak żyjąc w mieście gdzie jest kilkadziesiąt razy więcej ludzi niż w miasteczku to norma.

To główne kategorie mojej oceny stolicy, w której mieszkam rok. Warszawa znajdzie swoich zwolenników jak i przeciwników :)

5 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie opisane życiu w stolicy. Przyjeżdzając z małego miasta własnie chyba najlepsze jest to, ze jesteś tam anonimowy. Nikt Cie nie zna nikt o tobie nic nie wie. A jak już wie to nie ma czasu nawet plotkować :) Co mi najbardziej doskwierało to tak naprawdę, czego nie chciałem zrobić to musiałem doliczyć jakieś 40 min dojazdu. :/ Ogólnie Zakochałem się w tym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczera prawda o stolicy. Fajnie jest też posiedzieć nad Wisłą, lub na Polach Mokotowskich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Roznice miedzy duzym a malym miastem widac najlepiej wtedy, kiedy miedzy nimi sie podrozuje. Widac kontrast, roznice, wady i zalety. Stolica nie jest gorsza ani lepsza, jest "inna" na swoj wlasny sposob, kazdy z niej wezmie cos dla siebie ! Dobry post ! :) Rozumiem, ze jak bede w stolicy to moge sie z Toba umowic na kawe ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Plusem jest tylko transport publiczny, ponieważ auta trafiają w wielkomiejskie korki. Do wydarzeń nie ma co się czepiać, ponieważ mieszkam w mieście gdzie nic się nie dzieje i w pobliżu też. W małych miastach jedzenie na mieście jest zazwyczaj dobre, jednak w dużych to już jest loteria. W małych miastach też są możliwości, ale jest w nich więcej ludzi którzy nie chcą dążyć do marzeń i jedynie narzekają.

    Dobrze piszesz, przyjemnie to się czyta o nie ma do czego się przyczepić. Bardo dobry blog, oby tak dalej.

    Zapraszam do siebie:
    http://sonast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń