czwartek, 29 października 2015

Trening - tak czy nie?

,,Musimy mieć wytrwałość i ponad wszystko wiarę w siebie. Musimy być pewne, że mamy do czegoś talent…” Marie Curie- Skłodowska

Kiedyś na blogu pojawił się post o motywacji do treningu, jeśli mimo tego nadal siedzisz i popychasz pierdoły zamiast zgarnąć się do ćwiczeń polecam przeczytać do końca.

Dziś poruszę dosyć istotny aspekt treningów, czyli korzyści jakie dzięki niemu zyskujemy. Sport to ważna część mojego życia, którą chciałabym rozwijać, dlatego taki post powstał.  Poniżej znajdują się powody, dla których zaprzyjaźnienie się z fitnessem wpłynie na ciebie bardzo korzystnie :)

Większość podpunktów jest dobrze znana, ale jak to się mówi ''marchewka albo kij'' - coś w końcu musi spowodować przełom i otworzenie oczu

1 Zdrowie
  • trening poprawia pracę układu krwionośnego - jesteśmy mniej narażeni na choroby takie jak zawał
  • jesteśmy lepiej dotlenieni, co usprawnia układ oddechowy
  • im więcej masy mięśniowej, tym lepszy metabolizm, więc spalamy jeszcze więcej kalorii
  • im mniej tkanki tłuszczowej, tym sprawniej działa nasz organizm, dodatkowo chroni przed chorobami: cukrzyca
  • sprawne stawy, rozbudowane mięśnie to zapewnienie, że na starość wejdziemy o własnych siłach po schodach
  • treningi pomagają w usuwaniu toksyn, co poprawia cerę
  • w zależności od rodzaju ćwiczeń, mogą one eliminować bóle
  • lepszy sen, bardziej głęboki

2 Samopoczucie
  • każda aktywność fizyczna wpływa na wytwarzanie endorfin - hormonu szczęścia
  • gdy trenujesz rano odczuwasz zdecydowanie mniejszy głód w środku dnia!
  • sport pomaga w leczeniu różnego typu ''złych nastrojów'' - początków depresji
  • udowodniono, że dbanie o siebie zmniejsza ilość kompleksów i podnosi poziom samoakceptacji
  • rozładowanie negatywnych emocji, stresu
  • wyciszenie
  • skupienie
  • w momencie wykonywania ćwiczeń nasze myśli krążą wyłącznie wokół treningu
  • BYCIE TYLKO ZE SOBĄ
  • pokonywanie samego siebie
„Na początku trudno zrozumieć, że cała idea biegania nie polega na wygrywaniu z innymi biegaczami. W końcu się nauczysz, że rywalizacja sprzeciwia się Twojemu cichemu głosikowi, który namawia, aby zrezygnować.” George Sheehan


3 Wygląd
  • już po 20 minutach zaczynamy spalać tkankę tłuszczową (przed 20 minutami spalamy glikogen z mięśni), a co za tym idzie  - za małe  spodnie z przeceny zaczną pasować!
  • obecnie żyjemy w czasach kultu sylwetki ''fit'', a trening to jedyna słuszna droga w jej kierunku
  • w przypadku kobiet - śmierć cellulitowi!!!
  • elastyczna i jędrna skóra
  • mniej zmarszczek!

Jedynym powodem, dla którego nie chudniesz jesteś TY
Jedynym powodem, dla którego siedzisz na dupie jesteś TY
Jedynym powodem, dla którego nie masz silnej woli jesteś TY
Jedynym powodem, dla którego wyglądasz w taki sposób jesteś TY

Trening nie jest za karę, nie ma być ciężarem, a Twoją odskocznią od świata.

Czy masz wątpliwości, że trening to słuszna droga?
“Aby osiągnąć sukces pierwsze co musisz zrobić to zakochać się w ciężkiej pracy.” Siostra Mary Lauretta

niedziela, 18 października 2015

Zacznij walczyć o pewność siebie!

„Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.” – M. Twain

Poniżej zapisałam kilka kroków, które pomogą nam zyskać pewność siebie, tak bardzo potrzebną w każdej naszej sytuacji życiowej. Każdy punkt odnosi się do innej sytuacji, z którąś na pewno się utożsamisz :)

Krok 1

Przeprowadzono badania, które pokazały reakcje naszego mózgu na rozmowę z drugą osobą o naszym wyglądzie. Wyobraź sobie sytuację, w której umawiasz się z przyjaciółką i nagle wkraczacie na pole minowe zwane ''o panie, moje boczki i te uda''. Kiedy jedna z was zaczyna wytykać czego nie akceptuje w swoim ciele, ty czujesz się automatycznie w obowiązku brać udział w licytacji, kto z was ma więcej wad! ''Te uda - nie, nie, patrz na mój brzuch - o przestań, to moja dupa jest gorsza''. W ten oto sposób możemy targować się kilka godzin i wpędzać się wzajemnie w kompleksy.


Rozwiązanie

Jeśli zaczynasz starania o samoakceptację unikaj jak ognia tego typu rozmów, nie brnij w nie, nie licytuj, nie porównuj, pochwal swoją przyjaciółkę za coś innego co odwróci jej uwagę od wyimaginowanego kompleksu.

„Świat jest wielkim lustrem. Odbija do Ciebie to, kim jesteś. Jeśli jesteś kochający, przyjacielski, pomocny – świat okaże się kochający i przyjacielski i pomocny dla Ciebie. Świat jest tym, kim Ty jesteś.” – T. Dreier

Krok 2

Podobno kłamstwo powtarzane w kółko staje się prawdą. Zastosuj taką metodę, ale bez oszukiwania samego/samej siebie. Często jest tak, że głównie kobiety słysząc komplement puszczają go mimo uszu, a słowa w stylu ''nie jedz tyle'' odbierane są jako ''niedługo do kina będziesz wchodzić na bilet grupowy''.

Wskazówka

Zapisuj komplementy, czytaj je, a zobaczysz jak widzą Cię inni, słuchaj tych uwag, dziękuj i uwierz, że jeśli ktoś z dobrej woli mówi ci coś miłego to znaczy, że na pewno nie chce cię okłamać.

„Wyjdź ze swojej strefy komfortu. Możesz wzrastać tylko, jeśli jesteś gotów czuć się dziwnie i niekomfortowo próbując czegoś zupełnie dla Ciebie nowego.”- B. Tracy

Krok 3

Pamiętam jak dziś swoje wystąpienie publiczne przed 200 osobami, moje pierwsze słowa to: ,,od razu przepraszam, że mi się trzęsą ręce''. Czułam jak moje całe ciało drży, ciśnienie wzrasta w zaskakującym tempie, dłonie robią się wilgotne, a głos robi się jak u 10-latka. Zazwyczaj mam tak, że w takich momentach mówię wszystko co mi przyjdzie na myśl, bez większego sensu, ani powiązania, a później to do mnie wraca jakie głupoty nagadałam. To co wszyscy robimy, to rozpamiętujemy tą sytuację, przypominamy sobie to okropne uczucie  i znów robi nam się wstyd. Ja sobie to wypominałam przez 7 miesięcy!

Rozwiązanie

Według Mateusza Grzesiaka istnieje na to sposób, a nawet kilka.
  • Wyobraź sobie jeszcze raz tą sytuację, a następnie odtwórz ją ponownie, ale według pierwotnej koncepcji, tak jak miało być, gdyby nie było stresu, co pozwoli ci zapamiętać to w nowej odsłonie.
  • Wyobraź sobie, że twoje wspomnienie oglądasz jakbyś był/a kamerą. Film to film, sam w sobie nie ma emocji, jest obiektywny. Odtwarzaj scena po scenie. Czy kamera czuje twoje rosnące ciśnienie? Czy czuje jak robi ci się gorąco w środku? To tylko nasza interpretacja jak odbierzemy takie nagranie.
 ,,Jednym z największych odkryć jakie uczynił człowiek, i jedną z największych dla niego niespodzianek, jest odkrycie, że może on uczynić to, o czym ze strachem sądził, że nie potrafi uczynić.” – H. Ford

Krok 4

Jeśli nigdy nie byłaś/eś na dużym szkoleniu rozwojowym, musisz to nadrobić. Kocham być na takich wydarzeniach gdzie integrujesz się z ludźmi wyznającymi takie same idee jak ty i chcą zrobić w swoim życiu coś więcej. Potocznie na takie eventy jest jedno określenie ''pompa'', najlepszy moment to gdy siedzisz i czujesz, że zaraz wyrwie cię z siedzenia, bo jesteś tak pozytywnie naładowany/a.

,,Pamiętaj, że w tej samej chwili, kiedy mówisz: „Poddaję się”, ktoś inny oceniając tę samą sytuację, mówi: „O rany, ale okazja.” – H. Brown


środa, 7 października 2015

Odczytaj wskazówki - kobiecy tok myślenia

Według słynnej książki, która twierdzi, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa, postanowiłam stworzyć słownik pojęć, wg których męska część czytelników będzie mogła w końcu zrozumieć chociaż w małym procencie o co chodzi.

1 Czy wyglądam w tym grubo?

ŹLE

Niech cię wszelka moc tego świata broni, żeby powiedzieć cokolwiek przypominającego stwierdzenie ''tak/zależy jakby spojrzeć/i tak jesteś piękna/nie tak bardzo''

DOBRZE

Tu już liczy się Twoja inwencja twórcza z zachowaniem zasady wyżej, np. ,,Nie mam pojęcia co to za kolor, ale jest ładny''

UWAGI

Nie używaj zbyt wyszukanych słów jak ''pięknie podkreśla twoje oczy'', bo wiemy, że ty się na tym nie znasz

2 Nie mam się  w co ubrać

To trzeba zrozumieć, tylko i wyłącznie zrozumieć - to, że z szafy się wysypuje, nie oznacza, że ubrań jest wystarczająco

3 Nie odzywaj się

Pod żadnym pozorem nie przestawaj się odzywać - jeśli kobieta tak mówi ma na myśli ''przeproś i tu siedź na tyłku''. Mamy w nawyku odruch, a raczej w głowie taki głos - nie odzywaj się do niego, niech cierpi, niech przeprasza i się domyśla co popaprał, ja nie wyciągam ręki o nie nie nie, to ja tu jestem księżniczką. No co zrobisz? No nic nie zrobisz

4 Zakupy

To fakt, że możemy tam spędzić 8h, hasło -70% działa na nas jak cukierki na dziecko, wydajemy tam fortunę - nie próbuj tego zmienić, jak chcesz się przydać to możesz ponosić torbę, ale nie marudź i nie poganiaj, bo specjalnie będziemy tam dłużej

5 Makijaż

Żaden mężczyzna nigdy nie zrozumie idei nakładania tylu różnych rzeczy na twarz, jedno jest pewne, jeśli dziewczyna, która ci się podoba wygląda jakby wykupiła pół drogerii, na pierwszą randkę zabierz ją na basen zanim się do niej przywiążesz. 

Pamiętaj, makijaż jest od ''uwydatniania jej piękna'', a nie od nauki jak się robi tynk


6 Domyśl się

Jeśli czekasz na moment, w którym kobieta jasno i klarownie zacznie tłumaczyć ci w czym jest problem, co popsułeś i czym ją uraziłeś, to możesz się nie doczekać, chyba, że masz kobiete ideał.
W tym momencie ona oczekuje, że przypomnisz sobie waszą konwersację z ostatnich 5 godzin i przeanalizujesz ją aż znajdziesz to coś co zdążyła zinterpretować po swojemu

7 Mózg

Jeśli kiedyś zastanawiałeś się jak działa kobiecy mózg, to zamknij oczy i wyobraź sobie, że jesteś w pokoju z kilkoma komodami i nagle w kążdej zaczynają się otwierać szuflady i wysypywać się z nich rzeczy - każda z innej parafii. To również wpływa na naszą wielozadaniowość - jedną ręką pisze, drugą się maluje, nogą ściera podłogę, mówi i ogląda telewizor i nadal wie o co chodzi i usłyszy jak mówisz coś nie po jej myśli

To tylko garść wskazówek, nad którymi naprawdę radzę panowie posiedzieć, przeanalizować i zacząć stosować, aby mieć spokój i miłość w domu.