wtorek, 10 listopada 2015

Dlaczego nie umiesz wytrwać w diecie i treningu?


Nigdy nie chciałam zamknąć mojego bloga w jednej kategorii ''psychologia'', a łączyć tu wszystko to co jest dla mnie ważne, m.in. treningi i dieta. Właśnie dlatego dziś kolejny post z tej serii, tak naprawdę nie odbiega on od psychologii bo jak się okazuje, wpływa ona na każdy aspekt naszego życia.

Spojrzymy dziś razem na problem jakby nie było - masowy, czyli dlaczego miliony z nas na całym świecie zaczynają swoją ''nową i zdrową drogę życia'', ale rezygnują z niej tak szybko jak zaczęli.


Dlaczego?

1 Pierwszy powód, dla którego nie umiemy wytrwać w zdrowym trybie życia jest brak ustalenia ''po co? na co? i dla kogo?''. Wbrew pozorom zajmie nam to najmniej czasu, a jest najtrudniejsze do określenia, a jednocześnie najważniejsze.

Jak to zrobić?

Usiądź sam/a ze sobą i pomyśl dlaczego chcesz to robić, powodów jest tyle co ludzi i każdy jest ważny, ale nie myśl powierzchownie, ale znajdź ten prawdziwy. Nigdy nie rób tego w głównej mierze dla kogoś innego, bo to tylko ty wiesz dlaczego tego potrzebujesz.

2 Jeśli mamy już priorytet to brak nam organizacji. Znasz ten zapał jak już pierwszego dnia chce cię wyrwać z krzesła, już liczysz kalorie na pół roku do przodu, a na drugi dzień ta kiełbasa tak kusi? Tu wychodzi nam brak planu, a ''chodzenie na żywioł''. Kolejny krok to zaplanowanie co ja tak naprawdę oczekuję od siebie i jak chcę, żeby to funkcjonowało. Myśl racjonalnie i nie porywaj się na maraton pierwszego dnia w rozpisywaniu planu. Jaki by on marny na początku nie był, lepszy on niż żaden. Zaplanuj ilość dni treningowych, nad czym chcesz pracować i w jakim czasie.

3 Zamknięcie na postępy innych. Może się wydawać dziwne, ale sprawdziłam na sobie i potwierdzam. Problem tu mamy taki, że często ludzie na ślepo zaczynają swoją drogę nie czytając, np. jak zaczynali inni, odcinają się od doświadczenia, które już ktoś zdobył. Po co tracić czas na szukanie odpowiedzi, gdy ktoś inny już je ma i na nas czekają? Ludzie na swoich blogach opisują swoje doświadczenia, problemy z tym związane i dają ci porady. Wystarczy czytać tak jak właśnie tu to robisz (gratuluję, że tu dotarłeś/aś, jesteś jeden krok przed innymi)


4 Brak swojej motywacji. Niby każdy z nas ma ją w sobie, ale jej akurat nigdy dość. Znajdź swój sposób ''podpalania'' cię do działania. Ja np. na swoim koncie na instagramie obserwuję w 90% strony fitness, więc mogę powiedzieć, że jestem bombardowana zdjęciami, przepisami, treningami i to jest sposób na mnie działający. Znajdź swój i zaglądaj do niego codziennie.

5 Nadmierne porównywanie. Jak już zaczęłam o zdjęciach to i tu mamy pewne ''anomalie'' z tym związane. Chodzi o to, że znajdą się i tacy, którzy w oglądaniu zdjęć osób, które już osiągnęły swoje, znajdą tam więcej załamania niż motywacji. Naucz się patrzeć na to jak na dowód, że możesz, zamiast porównywać czas, sposób i jakość dołując się jednocześnie i pocieszając niczym Bridget Jones na kanapie z pudłem lodów, podliczająca ilość wypitego alkoholu.

6 Brak ''a co mi tam''. Ładniej to określając chodzi o pozwolenie sobie na odejście od planu co jakiś czas. Nie jesteś w wojsku,  nie jesteś na obozie przetrwania. To ma cię cieszyć, a nie zabijać i dołować, nawet Bridget jak się wzięła to i schudła i faceta znalazła, ale czekoladą do filmu nie pogardziła.

Myślę, że mając spis 6 najważniejszych powodów, dasz radę zacząć od nowa, tym razem lepiej. Kiedyś przeczytałam (upraszczając) : To, że zjesz jeden zły posiłek, nie zrobisz jednego treningu, nie czyni cię złą osobą. Jesteś człowiekiem. Witam w klubie. Jest nas ponad 6 miliardów.

Nie bądź męczennikiem tego stylu życia, bądź jak Bridget!

odniesienie - Polecam obejrzeć każdemu po przeczytaniu tego postu :)

3 komentarze:

  1. Nigdy w życiu nie byłam na diecie. Moim głównym problemem jest właściwie zbyt mała waga. Chciałabym to zmienić, może poleciłabyś jakiś sposób odżywiania dla zbyt chudych? :)

    ~ http://bliskiwschodslonca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie prowadzony blog, mam zasadę dbać o siebie każdego dnia. Nie będzie wówczas potrzebne odchudzanie.Zapraszam do siebie http://nowoczesnakobieta.nu/. Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń