wtorek, 27 grudnia 2016

POWER PUMP - kto powinien wybrać te zajęcia?



Już ostatnie dni zanim będziemy świętować nowy rok, w głowie masa nowych postanowień i na pewno jedno z nich dotyczy tego, że koniecznie musisz wziąć się za siebie i iść na fitness! Jeśli nadal nie wiesz jak to będzie i wolisz zacząć od zajęć grupowych to dzisiejszy wpis jest dla ciebie.

sobota, 17 grudnia 2016

Czy warto ćwiczyć z Ewą Chodakowską?


Dzisiejszy post dedykowany jest wszystkim osobom zaczynającym swoją przygodę ze sportem oraz tym, którzy zgubili się w gąszczu informacji i nie wiedzą czy jedyną  drogą do sukcesu jest siłownia.

Zanim zaczniemy, musimy sobie uświadomić, że nikt z nas nie ma prawa nakłaniać kogokolwiek i przekonywać, że dana dyscyplina czy wybranie tego konkretnego trenera będzie jedyną słuszną opcją, gdy decydujemy się na zmianę stylu życia.

piątek, 2 grudnia 2016

Naturalna pielęgnacja


Witam po długiej przerwie na blogu! :)

Dzisiejszy post z pewnością przypadnie do gustu głównie paniom.. ale panom może ułatwić wybór świątecznych prezentów dla ukochanych pań! :)

Porozmawiajmy dziś o naturalnej pielęgnacji skóry, o tym jak zacząć zmieniać zawartość swojej kosmetyczki na bardziej organiczną i jak być świadomą kobietą w sklepie z kosmetykami.

piątek, 4 listopada 2016

Somatotypologia - mezomorfik



Dzisiaj post kończący serię o somatotypologii, zatem na końcu znajdziesz kilka przydatnych wskazówek jak wykorzystać całą zdobytą wiedzę, by przyniosła ci jak największe korzyści :)

Poznaliśmy już endomorfika z tendencjami do tycia, ektomorfika borykającego się z ciągłymi trudnościami w przybraniu na wadze i w mięśniach, ale czy istnieje ktoś kto ma o wiele łatwiejszą drogę do budowania swojej sylwetki?


piątek, 21 października 2016

Somatotypologia - ektomorfik



Dziś kolejna część wpisu dotyczącego budowy sylwetki i jej wpływu na nasze osiągnięcia w zakresie treningu i diety. Poznaliśmy już endomorfika, a teraz czas na ektomorfika i wszystkie zalecenia, aby zmaksymalizować jego efekty.


wtorek, 11 października 2016

Somatotypologia - endomorfik cz.1



Czy zastanawiałaś się kiedyś dlaczego o wiele łatwiej tyjesz niż twoja koleżanka z ławki? A może widziałaś kiedyś osobę pochłaniającą ogromne ilości niezdrowego jedzenia, która przy okazji ma nienaganną sylwetkę? Czy wiesz dlaczego jednym jest trudniej niż innym wypracować umięśnioną sylwetkę? Odpowiedzią na te pytania jest jedno słowo - somatotypologia.

wtorek, 27 września 2016

Proteinowy biszkopt czekoladowy



Dziś kolejny post z przepisem, który mam nadzieję ucieszy każdego wielbiciela ciast, spragnionego czekolady i deserów. Poniższy przepis jest bardzo prosty i szybki w przygotowaniu i zapewniam, że nikomu nie sprawi trudności :) Proporcje można dowolnie modyfikować, próbowałam już 3 wariantów i za każdym razem wychodzi coraz lepszy :)

poniedziałek, 5 września 2016

Nabiał - czy trzeba z niego rezygnować? cz.2




Dziś kolejny post dotyczący nabiału oraz tego czy trzeba z niego rezygnować, poprzednią część znajdziesz tutaj :)

wtorek, 30 sierpnia 2016

Nabiał - czy trzeba z niego rezygnować? cz.1



Większość z nas ma w swojej lodówce produkty takie jak mleko, jogurt czy twarogi. Są one źródłem białka, które jest łatwo dostępne, w przystępnej cenie i są po prostu dobre w smaku i szybkie do zjedzenia. Jednak coraz więcej osób wyklucza ze swojej diety nabiał, sprawdzimy czy rzeczywiście jest to konieczne jeśli chcemy być zdrowi i pracujemy nad swoją sylwetką.

Zaznaczam, że cały post ma na celu pokazanie jak największej ilości faktów, a nie zachęcenie lub zniechęcenie do tego produktu, bo jest to wyłącznie kwestia indywidualna.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Aeroby i interwały


Dziś poruszę bardzo ważny temat dotyczący aerobów i interwałów, dowiesz się dlaczego jeden typ treningu jest lepszy od drugiego, w jakiej kolejności powinny występować te formy aktywności oraz poznasz ich wady i zalety.

Zanim zaczniemy warto wiedzieć, że treningi mogą przyjmować formę tlenową lub beztlenową. W czasie wysiłku tlenowego dochodzi do spalania tkanki tłuszczowej, ale lepiej jest nie koncentrować się tylko na tym aspekcie, a wybierać formę treningu, która daje efekty również po zakończeniu sesji.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Moda na eko



Cały dzisiejszy post jest subiektywny, ale na pewno większość się zgodzi z tym co opiszę poniżej.

Mamy obecnie takie czasy, gdzie króluje moda na bycie fit, sama moda w sobie nie jest zła, bo dzięki niej miliony ludzi zmieniło swoje sylwetki i wydłużyło życie o kilka, a może nawet kilkanaście lat. Im bardziej jesteśmy świadomi tego co nam służy, a co nie, tym lepiej staramy się odżywiać. Jednak dzięki temu dajemy szerokie pole do popisu producentom żywności, którzy kreują coraz nowsze produkty bez glutenu, laktozy, cukru, tłuszczu, a najlepiej właśnie jak wszystko ma dopisek ''eko''.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Czy trzeba ważyć jedzenie i liczyć kalorie?




Kalorie są nieodłączną częścią każdej diety niezależnie czy jesteśmy na etapie redukcji, masy czy utrzymania wagi. Dzięki nim jesteśmy w stanie panować nad swoją dietą i efektami treningów. Czy rzeczywiście ich liczenie jest niezbędne do życia, a waga musi być zawsze na widoku?



Nie. Jeśli zajmujesz się sportem dla rozrywki, chcesz poprawić kondycję, zdrowie, ale nie jest to twój priorytet to nie musisz przejmować się tym ile dokładnie czego zjadasz. W tej sytuacji wystarczy, że ‘’na oko’’ znasz kaloryczność produktów i swoje zapotrzebowanie, dzięki któremu nie tyjesz. Wbrew pozorom produkty zdrowe miewają dużo kalorii, np. 100 gramów orzechów w zależności od rodzaju ma 500-700 kcal! Lepiej wiedzieć takie rzeczy nim wymienimy popcorn w kinie na 300 gramów orzechów w nadziei na ich niższą kaloryczność.

środa, 3 sierpnia 2016

Fitbit Charge HR - recenzja





Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką zegarka sportowego fitbit charge HR, przybliżę ci dziś jego funkcje i sposób działania, jeśli szukasz zegarka dla siebie lub dla kogoś na prezent, to ten post znacznie ułatwi sprawę :)

Zacznijmy od danych technicznych, które przedstawia nam producent:

Technologia PurePulseTM 
Ciągły, automatyczny pomiar pulsu bezpośrednio na nadgarstku (bez dodatkowych pasków)
Twoja Aktywność w ciągu dnia
Ilość postawionych kroków, pokonany dystans, spalone kalorie, pokonane piętra oraz aktywne minuty

SmartTrack TM
Automatyczne rozpoznawanie rodzaju ćwiczeń
Zegarek + Wyświetlacz
Obserwuj dzienne statystyki, czas oraz tryb ćwiczeń na wyświetlaczu OLED.

Identyfikacja przychodzących połączeń
Długa żywotność baterii
Bateria zapewnia długi czas pracy do 5 dni.

Sen + Budzik
Monitoruj Swój sen oraz ustaw cichy alarm wibracyjny.

Bezprzewodowa synchronizacja

Przełóżmy teraz wszystko na praktykę

środa, 20 lipca 2016

Dieta IIFYM - tak czy nie?



Od jakiegoś czasu bardzo popularna stała się dieta IIFYM (If it fits your macros). Zarówno ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Przybliżę ci dziś ten temat, lecz nie mam na celu ani cię zachęcić, ani zniechęcić do niej, a jedynie pokazać na co zwrócić uwagę, czym może grozić lub co możesz zyskać.


Na czym polega IIFYM?

Jak sama nazwa wskazuje, głównym założeniem tej diety nie jest kierowanie się zdrowymi nawykami żywieniowymi, a jedynie zmieszczeniem się w wyliczonym dla naszego organizmu makro, czyli ilości białka, tłuszczu i węgli.


środa, 13 lipca 2016

Jak nie utyć na wakacjach?



Właśnie wróciłam z wyjazdu, więc legalnie mogę się podzielić mądrymi poradami, jak się nie roztyć będąc tydzień na all inclusive, co nie ukrywajmy, nie jest łatwe!

1 Bądźmy realistami

Jeśli czekasz cały rok na swój wyjazd, głupotą byłoby planować jedzenie wyłącznie sałatek, popijanie ich tylko wodą, codzienny trening (najlepiej podwójny) oraz unikanie jak ognia sektora z ciastami. Nie jestem także zwolenniczką popuszczenia każdego hamulca jaki istnieje tylko i wyłącznie z powodu nielimitowanych dokładek, ale raczej proponuję więcej kompromisów co do ''złego'' jedzenia jakie zjesz.

czwartek, 2 czerwca 2016

Czego unikać na siłowni? TOP 5



Niedawno miałam przyjemność pójść na nową siłownię w moim mieście i niestety tyle się naoglądałam, że musiałam się tym podzielić z wami w formie ostrzeżenia, czego lepiej nie praktykować na siłowni, żeby nie wyszło nam to na gorsze


czwartek, 28 kwietnia 2016

Dlaczego potrzebujesz wody?


Jako osoba, która stara się żyć zdrowo na pewno wiesz, że woda to podstawa i zastępuje razem z różnymi herbatami wszelkie inne śmieciowe napoje. Porozmawiajmy dziś o tym co daje nam jej obecność i o sposobach jak pić jej więcej! :)

Jestem typowym wielbłądem, który na siłę czasem wmusza łyk wody przez cały dzień, to dość frustrujące, więc przychodzę dziś z pomocą dla wszystkich wielbłądów!


wtorek, 19 kwietnia 2016

Przyprawy - spalacze tłuszczu cz.1

 
Jako władczyni kuchni zapewne znasz smak przypraw, które trzymasz w szufladach, ale czy wiesz co dodać, żeby dodatkowo spalało tłuszcz i przyspieszało metabolizm w trakcie codziennej diety? :)


czwartek, 7 kwietnia 2016

Body wrapping

Jeśli jesteś zawziętą maniaczką walki z cellulitem to dzisiejszy post przypadnie ci do gustu, bo mam dla ciebie prawdziwego pogromcę pomarańczowej skórki!

Nie oszukujmy się, za 3 miesiące będziesz biegać w bikini, ale raczej świat wolałby ''odwrócić wzrok'' od cellulitu, który będzie biegł razem z tobą, nie dając ci możliwości o nim zapomnieć nawet na minutę! Naszym jedynym sposobem na walkę jest zwalczanie ''ognia ogniem''..dosłownie.

Jeśli nigdy nie robiłaś body wrappingu to usiądź wygodnie, ciesz się chwilą zanim przetestujesz na własnej skórze, później podziękujesz.
Alina Rose

O co chodzi?

Cała idea jest prosta, kupujesz produkt, który ma właściwości rozgrzewające - polecam BingoSPA - smarujesz się tam, gdzie chcesz się pozbyć cellulitu, zbędnej tkanki tłuszczowej lub chcesz ujędrnić dany obszar, następnie owijasz się w tych miejscach folią spożywczą przezroczystą i wskakujesz do łóżka na około 20-30 minut.

Plusy

  • Zabieg jest prosty
  • Produkty są dostępne w każdej drogerii lub online w przystępnej cenie
  • Nie wymaga od nas dużego wkładu pracy, jak np. podczas treningu
  • Daje natychmiastowy efekt napięcia skóry
  • Po kilku zabiegach widać różnicę
  • poprawa krążenia i nawilżenie

Minusy

  • Nie ukrywam, że zabieg nie należy do najprzyjemniejszych, idea polega na podgrzaniu danych partii ciała, a co za tym idzie - pali, bardzo pali - dlatego czas trzymania folii na ciele może być krótszy niż planowałaś
  • Nie każdy może wykonać zabieg, nie jest zalecany osobom:
-ze skórą naczynkową, ze względu na mocny efekt pieczenia
-w ciąży - część preparatów zawiera, np kofeinę, a jak wiadomo co używa kobieta na skórę to również przenika do organizmu dziecka
-z infekcjami, podrażnieniami i ranami w danych miejscach

Wskazówki z doświadczenia

  • Robiąc zabieg pierwszy raz, użyj produktu na mały fragment skóry i odczekaj 20-30 minut, aby sprawdzić czy nie ma reakcji alergicznej
  • Nie nakładaj grubej warstwy, cienka jest wystarczająca, wygląda tylko tak niewinnie
  • Jeśli chcesz poczuć mocniejszy i szybszy efekt pieczenia, przykryj się kocem
  • Na pośladki nałóż więcej produktu, ze względu na grubszą warstwę skóry jaką musi przenikać produkt
  • Zmywając produkt użyj letniej wody
  • Nigdy nie rób body wrappingu po treningu i kąpieli, po wysiłku i ciepłej wodzie nasza skóra jest rozgrzana i o wiele dotkliwiej odczujesz efekt palący na skórze
  • W produktach szukaj: cynamon, kofeina, czekolada, błoto, wyciągi z roślin
  • Jeśli chcesz uniknąć efektu pieczenia, użyj kosmetyków antycellulitowych bez działania rozgrzewającego - folia ułatwi działanie i wchłanianie, wtedy wydłuż czas zabiegu
  • Wykonuj najlepiej 2x w tygodniu
Strong is sexy!

Stosuj mądrze, Dbaj o siebie i Baw się Dobrze! :)



wtorek, 22 marca 2016

Jak pracować produktywnie?

Czy zastanawiasz się czasem jak upchnąć niemożliwie ogromną ilość zadań w krótkim czasie, a mieć jednocześnie czas, żeby żyć? Poniżej lista moich sposobów na efektywne wykorzystanie czasu, mam nadzieję, że ulepszą twój plan dnia :)


1 Kalendarz to twój przyjaciel

Owszem wiele rzeczy można zapamiętać, ale im więcej drobnych spraw masz na głowie tym w większego doła popadasz, gdy musisz się z tym konfrontować. Jeśli należysz do fanów papierowych kalendarzy polecam z czystym sumieniem - 366 dni mocy - ćwiczenia na każdy miesiąc ze znanymi trenerami, zniżki na szkolenia, cytaty, planer miesięczny, wyznaczanie celów - wszystko w jednym miejscu! Jeśli nie jesteś w stanie pomieścić papierowej wersji skorzystaj z google kalendarz - możliwość zmiany kolorów, czasu, powtarzania, przypominania, udostępniania i to wszystko w twoim telefonie :) Mamy koniec marca, więc jeśli nie chcesz zostawiać 3 wolnych miesięcy w kalendarzu polecam Designyourlife - brak dat, dużo miejsca na planowanie i ustalanie priorytetów :)


“Organizacja czasu wymaga od Ciebie Trzech S: samodyscypliny, samorozwoju i samokontroli.”

2 Metoda priorytetowania

Być zajętym, a produktywnym to dwie różne kwestie, jedne rzeczy przybliżą cię do celu, a inne odbiorą ci twój cenny czas. Jeśli masz zbyt wiele zadań, a doba jest zbyt krótka skorzystaj z metody literowania wydarzeń:

A - przypisz to do zadań najważniejszych, których nie możesz odsunąć
B - zdania ważne, mogą się nieco obsunąć w ciągu dnia
C - rzeczy, które możemy przerzucić na następny dzień
D - do zaplanowania na następne dni lub do zlecenia innym

”Ty także możesz określić, na czym Ci zależy. Potrafisz sformułować najważniejsze dążenia, cele, zamiary i kierunki”  

3 Nie siedź bezczynnie

Muszę przyznać, że nigdy nie zarwałam nocy na naukę, a nawet połowy, bo umiem wykorzystać czas, który większość osób poświęca na gapienie się w sufit. Masz naukę? Ucz się w autobusie i na przerwach, w sumie daje ci to jak, np. w moim przypadku 1,5-2h dodatkowego czasu, który wykorzystasz na sen lub na gapienie się w ścianę bez presji czasu.

 
4 Rób przerwy

Ten kto to wymyślił nie dał tego pomysłu tak od czapy,  co prawda u mnie często przerwy są co 5 minut, ale jeśli to działa dobrze na moją psychikę to why not? Lepiej funkcjonuję, jeśli wiem, że co kilka chwil mogę się oderwać i pooglądać pasjonujące życie znajomych.

5 Slow down

Nic tak nie jest nam potrzebne jak luz psychiczny, anglicy nazywają to ''have a lie-in'' czyli dzień piżamowy, czasami warto nie wpisać nic w kalendarz i nadrobić serial z miską jedzenia, to zdecydowanie bardziej podbija produktywność następnego dnia, gdy jesteś na skraju załamania, niż zmuszanie się do granic wytrzymałości.

 “Czas jest naturalnym surowcem, który dostajesz od życia. Jak przetwarzasz ten surowiec?”

6 Nagroda jest dobra

Nic tak nie motywuje jak fakt, że dostaniemy nagrodę za dobrze wykonaną nagrodę. Tu pozostawiam ci pole do popisu czym się nagrodzisz, potwierdzam efekty tej metody.

7 Check list

Jeśli nigdy nie widziałeś/aś trello to zaraz to nadrób, to strona, w której planujesz swój cel, dzielisz go na etapy, ustalasz daty i zaznaczasz każdą wykonaną czynność, a strona oblicza twoją efektywność. Co prawda ja już mam taką ''check list'' w głowie, ale to chyba zboczenie zawodowe, polecam!
 

8 Nie bierz wszystkiego zbyt serio

Wiem, że wiele razy czytasz ''skup się na jednej rzeczy, nie rozpraszaj się, wyłącz tv, internet, a najlepiej zamknij się w jaskini oddalonej w trzy dupy'' Nie będę tego pisać, bo wiem, że nie dałabym rady zrobić czegokolwiek, jeśli miałabym się zmusić do patrzenia w książkę przez chociażby 45 minut bez bodźca z zewnątrz! Jeśli masz swoje metody sprzeczne z ideologiami typu ''siedź w pokoju w temp. 18* na lepszą pracę mózgu, pomijając fakt, że TO CHOLERNIE ZIMNO'' chrzań to!

“Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić.”


Bądź produktywnym człowiekiem, a nie zapracowanym! :)


“Czas to nie droga szybkiego ruchu pomiędzy kołyską a grobem, czas – to miejsce na zaparkowanie pod słońcem.”

piątek, 11 marca 2016

Zwalczamy cellulit!

Widzę, że ty też masz swojego nieodłącznego przyjaciela skoro tu zaglądasz, żeby szukać sposobów na pozbycie się go raz na zawsze. Jak każda kobieta jestem wytrwałą weteranką walki z nim i dziś podzielę się z tobą moim sposobami jakie testowałam (a było ich sporo), nie będę się wypowiadać jak bardzo mi pomogły, bo część z nich za krótko stosowałam z różnych powodów, ale mam nadzieję, że odkryjesz pewną ''amunicję'' o jakiej nie miałaś pojęcia!


1 Dieta

Chyba niezbyt cię zaskoczyłam, ale fakt, że wiele kobiet ''wie, a nie rozumie'' zmusza mnie do opisania tego ponownie. Fakt, że masz cellulit jest spowodowany twoimi nocnymi pielgrzymkami do lodówki po kiełbasę i bułkę. Jesteś miłośniczką fast foodów? Kochasz cole light? Od dziś szukaj nowej rozrywki, słyszałam o takiej jednej, nazywa się zdrowe odżywianie.

2 Woda

Cellulit spowodowany nadwagą to nie jest jedyny przyjaciel, mamy też cellulit wodny, który powstał przez zatrzymywanie wody w organizmie. Nasza broń? Woda niegazowana 1,5l dziennie, ograniczenie soli w diecie (zatrzymuje wodę)

3 Krem i olejek antycellulitowy

Na rynku obecnie mamy ogromny wybór takich specyfików, używaj ich, ale jeśli mają w składzie, np. kofeinę, cynamon, wyciągi z roślin, ja obecnie stosuję olejek w 100% organiczny z 20 minerałami z Morza Martwego i 4 olejkami organicznymi - Planeta Organica.

4 Bańka chińska - HIT!

To mój zdecydowany faworyt z najlepszymi opiniami od innych kobiet jak i ode mnie. Na czym polega masaż bańkami? Działamy 2w1 - nakładając olejek antycellulitowy i wykonując masaż bańką, nie tylko poprawiamy krążenie, ale także rozgrzewamy skórę, wprowadzamy substancje aktywne i rozbijamy tkankę tłuszczową. Bańki chińskie znajdziesz w aptece za około 20-30 zł w różnych rozmiarach. Cała idea polega na wytworzeniu podciśnienia przez zasysanie skóry, nie przesadzaj z siłą, bo możesz uszkodzić naczynka i zrobić siniaki - masaż nie należy do najprzyjemniejszych.



5 Bodywrapping

Na ten temat planuję zrobić osobny post, ale to co musisz wiedzieć to to, że potrzebujesz odpowiedniego rozgrzewającego kosmetyku, polecam bingospa i folii,  to cały wydatek. Rozmasuj niewielką ilość preparatu na wybrane części ciała, owiń je folią i biegnij pod kołdrę i teraz czekamy... jeszcze chwilę... tak to teraz czujesz piekielny ogień wszędzie gdzie się nasmarowałaś! Teraz tak leż przez około 20 minut jako odkupienie win za ostatnie frytki co w nocy jadłaś! Jak już poczujesz, że żałujesz tych wszystkich ciasteczek idź pod prysznic pod zimną wodę.

6 Sport

Nie musisz tworzyć koalicji Ewy Chodakowskiej, po prostu rusz swój tyłek gdzieś, w trakcie treningu pobudzasz krążenie, przepływ tlenu i spalasz tłuszcz. To najkrótsza i najlepsza zachęta.

7 Masażer

Żeby wspomóc masaż możesz użyć specjalnych urządzeń - rękawic, szczotek, rollerów. Na pewno będzie to efektywniejsze, niż samo rozsmarowanie olejku na ciele samą dłonią.

8 Peeling kawowy

Możesz wykonać go samodzielnie łącząc składniki prosto z szafki, np. mielona kawa, olejki, cynamon, jeśli jesteś zbyt leniwa wypróbuj bardzo cenione przez kobiety peelingi bodyboom, są przecudowne już w samych swoich opakowaniach, nie wspominając o naturalnych składnikach wewnątrz.


9 Ostatni i najważniejszy sposób

Cierpliwość!

Mam nadzieję, że poczułaś wsparcie z mojej strony oraz, że jesteś świadoma, że nie ty pierwsza i nie ostatnia sobie z tym musisz radzić :)

czwartek, 3 marca 2016

Co masz w swoich kosmetykach - jak czytać skład?

Nie samym treningiem i dietą człowiek żyje, więc dziś mam dla ciebie post budujący świadomość czym tak naprawdę działasz na swoją skórę i jakie mogą być tego konsekwencje.

Od pewnego czasu jestem zakochana w ekologicznych kosmetykach i cały czas powiększam kolekcję oraz swoją wiedzę na ten temat, poznałam nieco brutalną prawdę czym się smarujemy.

Nasza skóra jest stosunkowo gruba i szczelna, ale jednak prawie wszystko co szkodliwe w kosmetykach ją przenika i trafia do wnętrza organizmu. Jeśli chcesz żyć zdrowo, masz dietę oraz trenujesz to nadal masz pewne braki jeśli wklepujesz codziennie produkty, które dają więcej szkody niż pożytku w ostatecznym rozrachunku.



Jak czytać skład?

Często skład podany jest w obcym języku (łacina) i tu kończą się nasze chęci co do jego zgłebiania, dlatego poniżej znajduje się rozpiska co tak naprawdę możesz znaleźć w kosmetykach.

Producent nie ma obowiązku wpisania procentowej zawartości składników, dlatego widząc wodę na pierwszym miejscu ciężko ocenić czy jest jej 50% i sporo składników, za które chcemy płacić czy 90% i ich znikoma ilość. Dobre kosmetyki czasem zawierają zamiast wody hydrolaty i wyciągi roślinne.

Na końcu wypisane są alergeny, nie muszą być one sztuczne, ale wyróżniono 26 rodzajów, np. Citronellol w olejku różanym, Limonene w olejku cytrynowym, Geraniol czy Benzyl Benzoate np. w olejku ylangowym. Trzeba je wymieniać na etykietach, jeśli występują w składzie powyżej 0,01%.

Często w produktach do kąpieli, np. w mydłach, żelach występuje nasz podejrzany kolega  SLS (Sodium LAuryl Sulfate) lub SLES (Sodium Laureth Sulfate), który jest używany jako sztuczny spieniacz. Narusza naturalną warstwę lipidową skóry, czyli barierę ochronną przez co staje się podrażniona i wysuszona, zaburza wydzielanie łoju i potu. Udowodniono badaniami zły wpływ na włosy, uszkodzenie oczu u małych dzieci oraz rozwój zaćmy u dorosłych w kontakcie z oczami. Ten składnik po wniknięciu do organizmu kumuluje się w tkankach!

Parabeny- określenie grupy związków obejmującej pochodne kwasu p-hydroksybenzoesowego, parabeny są powszechnie używane do zatrzymania rozwoju bakterii i przedłużania trwałości produktu, część z nich jednak występuje naturalnie.

Aluminium (Aluminum Chlorohydrate) jest używane w dezodorantach w celu zahamowania procesu pocenia, jednak skutkiem ubocznym jest odkładanie się go w mózgu! Ten produkt znaleziono w trakcie sekcji zwłok u osób chorych na Alzheimera, dodatkowo podrażnia nasz układ immunologiczny i rozrodczy.

Silikony - produkt, którego nasz organizm nie potrafi rozłożyć, a jest masowo stosowany ze względów ekonomicznych. Znajdziesz je, np. w szamponie, niestety włosy nie będą odżywione, jedynie sztucznie lepiej wyglądające. Szukaj jako: dimethicone copolyol, lauryl methicone copolyol, dimethicone, dimethiconol, cyclomethicone, cyclopentasiloxane, trimethylsilylamodimethicone, trimethylsiloxysilicates.

Oleje mineralne - niech cię nazwa nie zmyli, bo jest to mieszanina płynnych węglowodorów z wazeliny, powstają z... ropy naftowej, używane są w kosmetykach jako parafina mająca za zadanie zwiększenie objętości produktu. Nie mogą zostać wchłonięte, więc blokują pory i uniemożliwiają sprawne działanie skóry. Przykro mówić, że znajdziesz ten olej, np. w kremie Nivea dla dzieci. Szukaj jako: parafina, olej parafinowy, paraffinum oil, petrolatum, paraffinum liquidum, vaselinum flavum.


Nad związkami były prowadzone badania, część z nich jest uznana za bezpieczne, a część nie, ale czy po tym co tu czytasz, nie masz wrażenia, że jednak lepiej tego nie mieć w domu?

Wiem, że właśnie przyswoiłaś/eś sporą dawkę wiedzy chemicznej, ale możesz sobie bić brawo, bo jesteś zdecydowanie mądrzejszą i bardziej świadomą osobą z tą wiedzą, wybieraj używając mózgu, a nie tylko portfela.


czwartek, 25 lutego 2016

Co na FIT śniadanie? cz.2

Dziś kontynuujemy serię śniadaniową, zaczęłam od płatków owsianych, o których więcej przeczytasz tutaj, a teraz zajmiemy się prawdziwym ratunkiem dla osób trenujących, czyli.. jajkami.

Wokół tego produktu krąży wiele mitów,  co do ich ilości w diecie i wpływu na nasz organizm, zatem sprawdzimy dziś jak z nimi jest naprawdę oraz co można z nich zrobić na śniadanie :)

Co zyskujemy jedząc jajka?

Zawsze najłatwiej nam uwierzyć w zły wpływ jakiegoś produktu zamiast poszukać co tak naprawdę możemy z niego mieć, np.

- jajka są bogate w lecytynę, tłuszcz który jest fosfolipidem, wspomaga ona pracę mózgu i serca 

-12% jajka to białko pełnowartościowe zawierające aminokwasy, których nasz organizm samodzielnie nie wytwarza

- niewielka ilość węglowodanów to zielone światło dla osób skupiających się na utracie masy

- to co jest dosyć nietypowe, to fakt że skorupkę jaja można wyprażyć i zmielić, a następnie stosować jako źródło wapnia

- witaminy A,D,E,K znajdujące się właśnie w żółtku, niewiele produktów zawiera wit. D, która jest dostarczana do organizmu w trakcie kontaktu ze słońcem

- cholina zmniejsza wchłanianie cholesterolu i zmniejsza ryzyko miażdżycy

- dodanie jaj do diety pomaga utrzymać cukier na stałym poziomie, a więc dłużej jesteśmy syci

Czy jajka źle wpłyną na nasz cholesterol?

Nie! To powszechny mit, tak naprawdę cholesterolu w jajku jest tylko 0,3%, a jest on nam potrzebny m.in. do budowania błon komórkowych, do syntezy hormonów i licznych przemian

Ile jeść, żeby nie przesadzić?

Optymalna ilość to około 6 na tydzień, zapewnią ci odpowiednią ilość witamin oraz nie znudzą się po kilku dniach :)

Co możemy z nich przygotować?

1 Jajka najłatwiej będzie przygotować dodając je do naleśników/placków jeśli nie przepadasz za ich smakiem

rozgnieciony banan + jajko + pół szklanki płatków owsianych + cynamon i ewentualne inne składniki = zdrowe placki, które zawierają węglowodany i błonnik z płatków owsianych, cukry z banana i białko z jajka

2 Nie mając czasu na pieczenie placków, wykonaj ten sam przepis w niskiej misce, np. na zupę lub kubku wg uznania, dodaj nieco proszku do pieczenia i łyżkę kakao, wstaw na 3,5 minuty do mikrofali, oto twoje fit ciasto, które nie ma cukru, mąki ani masła! :)

(dla lepszego efektu możesz wszystko zmiksować dla jednolitej konsystencji)

3 Jajka przygotowane na miękko stanowią źródło najlepiej przyswajalnej lecytyny

4 Jeśli lubisz eksperymenty wypróbuj ten przepis

Jedno awokado przekrój na pół i wyrzuć pestkę
zetnij dolne części, aby połówki stały stabilnie wnętrzem do góry
w miejsca po pestce wlej po 1 jajku i dopraw
wstaw do piekarnika i piecz do momentu ścięcia jajka wg uznania

Kolejne przepisy pozostawiam twojej inwencji twórczej, dodawaj je do sałatek, kanapek i czerp z nich jak najwięcej i nie zapominaj o urozmaiceniu :)

(zdj. nie są wykonane przeze mnie)

piątek, 19 lutego 2016

Super food: Czekolada

Dziś mam dla ciebie słodki temat, dlatego usiądź wygodnie, oprzyj nogi, rozluźnij się i poznaj całą prawdę o czekoladzie i rozkoszuj się swoim szczęściem jakie cię wypełni w trakcie.

Zacznijmy naszą podróż szczęścia od garści informacji

Czekolada - inaczej zwana ''szczęście w postaci stałej'' - wyrób cukierniczy z nasion kakaowca (miazga kakaowa), dodatków słodzących i ewentualnie smakowych i tłuszczu oraz czasem masło, mleko,  100 g czekolady gorzkiej zawiera 554 kcal, 6,7 g białka i 34,3 g tłuszczu. No dobrze w opisie nie wygląda to tak zachęcająco, dlatego teraz krótki przerywnik obrazkowy.



Wiem, że czujesz przypływ odprężenia, więc kontynuujemy.

Czy czekolada jest dobra na diecie?

Są tu osoby zaawansowane w diecie jak i nowicjusze, druga grupa czasami jest bardzo pokrzywdzona, gdyż katuje się mitem, że czekolada jest zabroniona, a to kłamstwo!

oddychaj, powoli, wiem, że to szok, ale to prawda, ściągnij te buty, nie biegnij do sklepu po karton Wedla, nic nie jest tak piękne, bo nie każda czekolada jest dla nas dobra.

Jak wybrać i czego unikać?

Unikaj tanich wyrobów, które nie mają zbyt dużo wspólnego z czekoladą poza kształtem i kolorem, są napchane cukrem i tłuszczem i jeśli umiesz czasem jeść ją powoli (niewielkie grono osobników) wyczujesz różnicę i to ogromną w smaku. Prawdziwa czekolada zaczyna się od minimum 70% kakao, im więcej tym lepiej, bo tym samym nie pakujesz w siebie tłuszczu i cukru, bo to nie za nie chcemy płacić.

Owszem im lepsza, tym droższa, ale tym samym wystarczy ci 1 rządek lub 2, a nie cała tabliczka, więc z prostej matmy wynika, że możesz kupić drożej, ale mieć na tydzień, a nie o połowę taniej i nie mieć po pół godziny. Te najlepsze przy łamaniu dają odgłos ''trzaskania'' i na długo pozostawiają swój smak.

Co zyskujemy z czekolady?

Wspominałam ci o korzyściach tu, ale dziś je rozwinę, więc oddychaj głęboko i ciesz się tą chwilą.

  • Główny atut to przypływ endorfin - hormon szczęścia, który wydziela się także podczas treningu, a zatem to naprawdę szczęście w postaci stałej! Jeśli masz chandrę to twoje idealne rozwiązanie.
  • Poprawa pracy mózgu, koncentracji, zapamiętywania - to właśnie dlatego w nadmiarze słodycze powodują, że małe dzieci są nadpobudliwe
  • Dobrze przyswajalne źródło energii - zawiera węglowodany oraz stosunkowo niewiele cukru, a dodatkowo żelazo, cynk i potas, magnez
  • Udowodniono badaniami, że osoby jedzące czekoladę były w 50% mniej narażone na zawał serca!
  • Poprawa pracy nerek, co powoduje lepsze oczyszczanie organizmu
  • Masz kaszel? Jedz czekoladę! nawet ten fakt został ostatnio udowodniony naukowo
  • Część osób twierdzi, że zjedzenie sporej ilości czekolady daje taki sam efekt jak zakochanie - Do dzieła osamotnieni rodacy! Kupujcie czekoladę! - Skąd pewność, że faktycznie tak to działa? Czekolada dostarcza nam fenyloetyloaminę, czyli... ''hormon miłości'' ten sam co jest wydzielany, gdy kolejny raz uderza cię strzała amora w czoło
  • Witaminy B2, B3, B6, B12, A, E
  • Komunikat! - Gorzka czekolada ma najmniejszy wpływ na psucie zębów ze słodyczy!
Chyba nie muszę bardziej cię przekonywać, że czekolada to prawdziwy ''super food'', zachowaj umiar, wybieraj lepsze niż tańsze i korzystaj z jej właściwości!
PS. Nie za dużo, bo w dupę pójdzie


(zdj. nie zostały wykonane przeze mnie)

czwartek, 11 lutego 2016

Co na FIT śniadanie? cz.1

Dziś zapraszam Cię na post z nowego cyklu, będę pomagać ci tworzyć fit śniadania, które będą podstawą jadłospisu i dadzą ci odpowiednią dawkę witamin i energii, poniżej również wyjaśnienie dlaczego warto sięgać po te konkretne produkty :)

Baza nr 1

Płatki owsiane są pełne błonnika, który daje nam uczucie sytości, ponieważ ''pęcznieje'' w żołądku i zamiast zostać z nami na 15 minut jest obecny kilkukrotnie dłużej, więc nie rzucasz się na batoniki i inne wynalazki. Porcja to solidna dawka witaminy B6, która dobrze wpływa na koncentrację, pamięć. Możesz też odnaleźć magnez pomocny na skurcze mięśni, B1 chroni przed osłabieniem, mangan, cynk, potas, żelazo, wapń, nienasycone tłuszcze. Dodatkowa zaleta to trzymanie poziomu cukru we krwi na niskim poziomie.

Jakich nie wybierać?

Zapomnij o wersji ''błyskawicznej'' - wszystko co jest fast, jest tak samo ''less good'', na logikę, czegoś płatki zostały pozbawione, żeby mogły zostać przygotowane o wiele szybciej w tym wypadku produkt jest mocno oczyszczony, czyli mniej korzystnych dla naszego organizmu substancji.

Z czym łączyć?

Z płatków najłatwiej zrobić owsiankę i dodatkowo możesz puścić moc fantazji.
Zacznij od ugotowania płatków na wodzie/mleku 2%/ mleku organicznym - zagrzej w garnku płyn na małym ogniu, następnie dosyp 3-4 łyżki płatków, zmniejsz ogień i cały czas mieszaj aż powstanie konsystencja, która ci odpowiada, preferowana jest ''papka''


Mamy już podstawę, a co do niej?

  • Banan - źródło węglowodanów i cukrów (im ciemniejszy tym, jest go więcej) zapewniających kopa energetycznego z rana, mocno sycący, zawiera potas dobry na nadciśnienie, wit. A,C,K,E, błonnik


  • Orzechy - dobre kalorie, czyli zdrowe tłuszcze, dodatkowo dobrze działają na pracę mózgu.

  • Czekolada - wybieraj tylko gorzką min. 70%, ale na szczęście znajdziesz nawet 90%, nie szalej zbytnio, 1-2 kostki wystarczą. Zyskujemy magnez, poprawę pracy mózgu, dobrze przyswajalne źródło energii o znacznie mniejszej ilości cukru niż inne tego typu wyroby, flawonoidy chroniące nas przed miażdżycą i nowotworami, zakrzepami, wzmacnione serce

  • Cynamon - jest to jedna z wielu przypraw, która pomaga spalać tłuszcz! Zawiera dużo antyutleniaczy, posiada właściwości: antygrzybicze, antybakteryjne, antypasożytnicze,  antynowotworowe

  • Jabłko - wit. C na odporność, pektyny zawarte w skórce oczyszczają nasz organizm, chroni przed zawałem i miażdżycą, wspomaga pracę jelit. Polecam dodać całe starte jabłko do garnka z gotującymi się płatkami :)
To tylko kilka propozycji jakie mogą się znaleźć w twojej porannej owsiance, to co jest istotne, to zdawać sobie sprawę jak ogromną korzyść dajemy naszemu organizmowi łącząc wszystkie powyższe składniki w jedną całość jako kop witamin i zdrowia :)

Masz propozycję jakie inne produkty na śniadanie wypada wziąć pod lupę? Pisz w komentarzu! :)



czwartek, 7 stycznia 2016

Dieta: TOP 5 błędów redukcji

Mamy 7 stycznia, zapewne 30% ludzi nadal stara się utrzymać swoje postanowienie noworoczne o zrzucaniu wagi, aby utrzymać cię na dobrej drodze, mam dla ciebie post, który obali wszelkie wątpliwości co do tego czy nie popełniasz błędów na samym początku diety.
Poniżej znajduje się lista 5 sytuacji, które popsują każdą redukcję. Dla dodatkowej dawki motywacji zapraszam na moją stronę klik :)



Redukcja - etap diety polegający na znacznym obniżeniu kaloryczności posiłków, aby zrzucić jak najwięcej tkanki tłuszczowej.

1 Obcinasz zbyt dużo kalorii

Pierwszym błędem jest znaczne zaniżenie kaloryczności, żadna dieta w granicach lub poniżej 1000 kcal nie przyniesie nam długotrwałych rezultatów i braku efektu jo-jo! Jeśli chcesz schudnąć musisz spalać więcej niż zjadasz, a zatem najlepszym rozwiązaniem jest, aby policzyć ile kalorii nam wpada w ciągu dnia, a następnie odjąć maksymalnie 400-500 kcal. Przypominam, że mówimy o zrzucaniu kilku kilogramów nadwagi, z większym problemem nie próbujemy radzić sobie sami! Nie bez powodu każdy dietetyk krzyczy, że głodówki nic dobrego nam nie dadzą, nasz organizm dietę 1000kcal zaczyna traktować jako stan alarmowy.


2 Robisz to za szybko

Tu zasada ,,im szybciej, tym lepiej'' nie działa. Nie odcinaj znacznej ilości kalorii w zbyt krótkim czasie, zdecydowanie lepiej jest odcinać po 100kcal tygodniowo. Jeśli nie zastosujesz tej metody, twój organizm przeżyje szok i będzie chciał się bronić zwłaszcza, gdy rzucisz się od razu na głodówkę. Nie wspomnę, że jeśli nie zaczniesz tego wprowadzać stopniowo, w chwilach słabości rzucisz się na każde jedzenie jakie zobaczysz.




3 Jesz tylko produkty light

Nie wiem czy wiesz, ale ''light'' nie zawsze oznacza lepszą wersję produktu pierwotnego. Jeśli najpierw mamy, np. serek wiejski pełnotłusty, a następnie wybieramy wersję light o znikomej ilości tłuszczu, to zabieramy jego smak, producent nie może na to pozwolić, więc wciska wszystko inne zamiast tłuszczu, aby smak utrzymać. W efekcie jemy więcej soli, cukru, chemii. Pozwól sobie czasem na małe odstępstwo od diety, to dobrze wpłynie na twoją psychikę!



4 Zbyt duża aktywność

Nic tak nie działa źle na organizm jak katowanie się długim treningiem, gdy zaczynamy redukcję, jesteśmy początkowo nieprzystosowani, a nawet mocno osłabieni, jeśli wybierzemy złą ilość kalorii, czyt. pkt 1. Aby spalać, nie trzeba ćwiczyć non stop i jeść prawie dziecięce porcje. Odejmij kalorie, ćwicz 3-4x w tygodniu po 30 minut jeśli jesteś osobą, która nie była wcześniej mocno aktywna sportowo. Nie nakładaj na siebie zbyt dużego obciążenia mentalnego. Redukcja musi trwać, aby efekty z tobą pozostały, starając się to przyspieszyć bardziej niż twój organizm jest w stanie tego dokonać zrobisz sobie krzywdę.


5 Unikasz tłuszczu

Redukcja redukcją, ale tłuszczu potrzebujemy zawsze, ale tylko tego dobrego. Odstaw masło, margarynę itd., a zainwestuj w oliwę z oliwek i dodaj łyżkę do sałatki - to właśnie dzięki tłuszczom lepiej przyswajamy witaminy, szukaj tych gdzie jest dużo omega 3.


Na podsumowanie chciałam przypomnieć, że jeszcze nie mam typowego wyższego wykształcenia z dietetyki, lecz wszystkie porady wyżej stosuję od kilku lat i to są ''dobre porady'', gdyż nie narzucam konkretnej diety, bilansu kalorycznego i aktywności. Po prostu zmień nawyki na lepsze, odrzuć co złe w twojej diecie i czekaj na rezultat! :)

niedziela, 3 stycznia 2016

Jak robić postanowienia noworoczne?






Dziś mamy temat na topie, czyli postanowienia noworoczne, trochę taki nasz sport narodowy, który ma swoje mistrzostwa na przełomie grudnia i stycznia. To co jednak niezbyt nas cieszy, to fakt że puchar na końcu otrzymuje około 20% uczestników. Znajdziemy dziś odpowiedzi czy warto je robić, jak oraz w jaki sposób wytrwać w nich do samego końca


1Czy warto?

Jak najbardziej. Każdy z nas z początkiem nowego roku widzi siebie i swoje losy jako pustą kartkę ''365 days, 365 new chances...''. Jeśli mamy swoje złe nawyki i słabości uznajemy, że to jest najlepszy termin, aby się ich pozbyć i jak to poetycko ujmuje internet - możemy zapisać swoją książkę na nowo. Działamy głównie pod presją otoczenia, wszyscy robią to my również, popełniamy przy tym jednak zbyt dużo błędów, przez co nie mają szans spełnienia. Nawet jeśli jesteśmy tego świadomi, czujemy się lepiej, że poczyniliśmy pierwszy krok ku zmianie na lepsze.


2 Jak robić postanowienia?

  • nie porywaj się z motyką na słońce
Wiem,  że każdy ma ogromne ambicje, chciałby w pierwszym tygodniu stycznia odmienić całe swoje życie, ale bądźmy realistami. Postanowień ma być max. 5-6, a nawet mniej, bo statystycznie jeśli cokolwiek uda ci się zrealizować to będzie to 30-40% początkowych założeń.

  • bądźmy precyzyjni
żeby nie zostać z masą niepotrzebnych postanowień, a na koniec z mnóstwem rozczarowań w grudniu 2016, musimy być szczerzy sami ze sobą, najlepiej wypisać wszelkie pomysły co chcemy zmienić i dopiero spojrzeć na to krytycznym wzrokiem i wykreślać to co nie ma zbyt dużego wpływu na nasze życie. Im mniej punktów, tym mniej zbędnych oczekiwań.

  • daj sobie czas
większość z nas ma tendencję do porzucania spraw, które nie zostały zrealizowane tak szybko jak chcieliśmy. Rok ma 12 miesięcy, twoje postanowienia nie zostaną spełnione w styczniu, musisz pamiętać, że budowanie nowego nawyku trwa min. 21 dni. Rozłóż jedno postanowienie na kilka miesięcy w zależności jak bardzo jest wymagające.

 
  • odpuszczaj
tak jak w diecie i treningu, tak tu musicie być świadomi, że czasem może coś pójść nie tak, ale to nie powód do czekania na następny rok, aby znów próbować :)

Oto lista przykładowych postanowień, którymi możesz się sugerować w czasie modyfikacji własnej listy:

  • picie min. 1litr wody dziennie - to ma ogromny wpływ na nasze życie i jeśli tego nie robisz koniecznie umieść to na swojej liście, a o korzyściach niedługo w następnym poście :)
 
  • rzucenie palenia (miesiąc - to łatwiejsze wg badań niż może się wydawać)
  • ograniczenie alkoholu
  • trening min. 3x w tygodniu 30 min 
 
  • zmiana nawyków żywieniowych (pół roku dla wyrobienia całkowicie nowych przyzwyczajeń - zmieniaj np. 1 posiłek na zdrowszy w pierwszym tygodniu, w 2 tygodniu zamień 2 posiłki itd)
  • więcej książek - w nagrodę dostaniesz więcej spokoju, mniej stresu, pobudzoną wyobraźnie, ograniczenie bodźców z telewizji, telefonu itd.
  • bądź dla siebie lepsza/y - to powinno być najważniejszym punktem, bo jeśli chcesz, żeby wszystko wokół ciebie prawidłowo funkcjonowało, zacznij od siebie :)
 "Trzeba się nauczyć ponosić porażki. Nie można stworzyć nic nowego, jeżeli nie potrafi się akceptować pomyłek".
Charles Knight