czwartek, 7 stycznia 2016

Dieta: TOP 5 błędów redukcji

Mamy 7 stycznia, zapewne 30% ludzi nadal stara się utrzymać swoje postanowienie noworoczne o zrzucaniu wagi, aby utrzymać cię na dobrej drodze, mam dla ciebie post, który obali wszelkie wątpliwości co do tego czy nie popełniasz błędów na samym początku diety.
Poniżej znajduje się lista 5 sytuacji, które popsują każdą redukcję. Dla dodatkowej dawki motywacji zapraszam na moją stronę klik :)



Redukcja - etap diety polegający na znacznym obniżeniu kaloryczności posiłków, aby zrzucić jak najwięcej tkanki tłuszczowej.

1 Obcinasz zbyt dużo kalorii

Pierwszym błędem jest znaczne zaniżenie kaloryczności, żadna dieta w granicach lub poniżej 1000 kcal nie przyniesie nam długotrwałych rezultatów i braku efektu jo-jo! Jeśli chcesz schudnąć musisz spalać więcej niż zjadasz, a zatem najlepszym rozwiązaniem jest, aby policzyć ile kalorii nam wpada w ciągu dnia, a następnie odjąć maksymalnie 400-500 kcal. Przypominam, że mówimy o zrzucaniu kilku kilogramów nadwagi, z większym problemem nie próbujemy radzić sobie sami! Nie bez powodu każdy dietetyk krzyczy, że głodówki nic dobrego nam nie dadzą, nasz organizm dietę 1000kcal zaczyna traktować jako stan alarmowy.


2 Robisz to za szybko

Tu zasada ,,im szybciej, tym lepiej'' nie działa. Nie odcinaj znacznej ilości kalorii w zbyt krótkim czasie, zdecydowanie lepiej jest odcinać po 100kcal tygodniowo. Jeśli nie zastosujesz tej metody, twój organizm przeżyje szok i będzie chciał się bronić zwłaszcza, gdy rzucisz się od razu na głodówkę. Nie wspomnę, że jeśli nie zaczniesz tego wprowadzać stopniowo, w chwilach słabości rzucisz się na każde jedzenie jakie zobaczysz.




3 Jesz tylko produkty light

Nie wiem czy wiesz, ale ''light'' nie zawsze oznacza lepszą wersję produktu pierwotnego. Jeśli najpierw mamy, np. serek wiejski pełnotłusty, a następnie wybieramy wersję light o znikomej ilości tłuszczu, to zabieramy jego smak, producent nie może na to pozwolić, więc wciska wszystko inne zamiast tłuszczu, aby smak utrzymać. W efekcie jemy więcej soli, cukru, chemii. Pozwól sobie czasem na małe odstępstwo od diety, to dobrze wpłynie na twoją psychikę!



4 Zbyt duża aktywność

Nic tak nie działa źle na organizm jak katowanie się długim treningiem, gdy zaczynamy redukcję, jesteśmy początkowo nieprzystosowani, a nawet mocno osłabieni, jeśli wybierzemy złą ilość kalorii, czyt. pkt 1. Aby spalać, nie trzeba ćwiczyć non stop i jeść prawie dziecięce porcje. Odejmij kalorie, ćwicz 3-4x w tygodniu po 30 minut jeśli jesteś osobą, która nie była wcześniej mocno aktywna sportowo. Nie nakładaj na siebie zbyt dużego obciążenia mentalnego. Redukcja musi trwać, aby efekty z tobą pozostały, starając się to przyspieszyć bardziej niż twój organizm jest w stanie tego dokonać zrobisz sobie krzywdę.


5 Unikasz tłuszczu

Redukcja redukcją, ale tłuszczu potrzebujemy zawsze, ale tylko tego dobrego. Odstaw masło, margarynę itd., a zainwestuj w oliwę z oliwek i dodaj łyżkę do sałatki - to właśnie dzięki tłuszczom lepiej przyswajamy witaminy, szukaj tych gdzie jest dużo omega 3.


Na podsumowanie chciałam przypomnieć, że jeszcze nie mam typowego wyższego wykształcenia z dietetyki, lecz wszystkie porady wyżej stosuję od kilku lat i to są ''dobre porady'', gdyż nie narzucam konkretnej diety, bilansu kalorycznego i aktywności. Po prostu zmień nawyki na lepsze, odrzuć co złe w twojej diecie i czekaj na rezultat! :)

2 komentarze:

  1. No, no... dobrze było to przeczytać :)

    http://asikjotblog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszy mnie to, że wzięłaś pod uwagę zdanie dietetyków na głodówke iż sam studiuję dietetykę.
    Ja chociaż jesyem zwolennikiem treningów też uważam, że dietabi nawyki żywieniowe to podstawa :) zaobserwuję Ci. Liczę, że moje wzkazówki też Ci się spodobają :).
    Pomau-nolimits.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń