środa, 20 lipca 2016

Dieta IIFYM - tak czy nie?



Od jakiegoś czasu bardzo popularna stała się dieta IIFYM (If it fits your macros). Zarówno ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Przybliżę ci dziś ten temat, lecz nie mam na celu ani cię zachęcić, ani zniechęcić do niej, a jedynie pokazać na co zwrócić uwagę, czym może grozić lub co możesz zyskać.


Na czym polega IIFYM?

Jak sama nazwa wskazuje, głównym założeniem tej diety nie jest kierowanie się zdrowymi nawykami żywieniowymi, a jedynie zmieszczeniem się w wyliczonym dla naszego organizmu makro, czyli ilości białka, tłuszczu i węgli.





Czyżby IIFYM było nową cudowną dietą, która ma raz na zawsze zwalczyć problem nielegalnego podjadania, wyrzutów sumienia i ciągłego odmawiania sobie jedzenia?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że tak jest, ale czy na pewno nie ma to swoich konsekwencji?


Fakty

Jednym z podstawowych faktów i jednocześnie najważniejszym argumentem przeciw jest to, że jedzenie śmieciowe poza negatywnym wpływem na naszą sylwetkę w zbyt dużych ilościach, całe aż tonie w tłuszczach trans, cukrze, syropach glukozowo-fruktozowych, konserwantach, spulchniaczach, polepszaczach smaku, aromatach, barwnikach, zagęszczaczach, emulgatorach!

Nie możemy się okłamywać, że jedna porcja frytek zrobi nam krzywdę, bo tak nie będzie, dopiero jej nadmiar lub bazowanie na takich posiłkach może mieć złe skutki.

Wiem, że jest wiele udokumentowanych przemian osób na diecie IIFYM, ale logicznie myśląc, jedząc same śmieciowe produkty, które mieszczą się w makro i sprawiają, że chudniemy, to jednak jakąś szkodę w organizmie po pewnym czasie muszą spowodować. Wyżej wymienione substancje nie mają nic wspólnego z ''naturalnością'' i nikt tego nie może kwestionować.

Do czego mogą prowadzić substancje zawarte w śmieciowym jedzeniu (w nadmiernej ilości)?

Otyłość, cukrzyca, choroby układu krążenia, problemy układu pokarmowego, zmiany trądzikowe, cellulit, nadpobudliwość u dzieci, podwyższenie poziomu złego cholesterolu

,,Według przeprowadzonych badań wynika, że tłuszcze typu trans wykazują również zdolność do zlepiania tętnic, powodując w ten sposób powstawanie trwałych zatorów, będących przyczyną rozwoju miażdżycy, występowania wylewów czy zawałów serca. Spożywanie ich w dużych ilościach jest zagrożeniem dla układu pokarmowego, zwiększa bowiem ryzyko występowania raka jelita grubego aż o ponad 80 procent.''



Czy są pozytywne aspekty?

Dobra wiadomość! Są! :)

Jeśli zakładamy, że do naszej diety wprowadzamy kilka razy w tygodniu ''niezdrowy produkt'', a nie na nim bazujemy cały czas, zaczniemy przestawiać nasz umysł na tryb ''jest mi dobrze z moją dietą, nie muszę mieć wyrzutów sumienia''. Jeśli przez cały okres diety, walczysz ze sobą widząc batoniki, płaczesz w poduszkę i zastanawiasz się czy ciało na lato jest ci aż tak potrzebne, to zdecydowanie wypróbuj ten sposób.

Podsumowując

Nie było jeszcze takiej cudownej diety, która nie miałaby przeciwnika. Widząc fakty nie zachęcałabym do bazowania w swojej diecie na śmieciowym jedzeniu, puszczenia hamulca i ograniczenia się tylko do wypełnienia makro. Jeśli budujesz sylwetkę na lata, a nie na lato, zrób to na jakości, a nie na szybkości. Jeśli masz problemy z odżywianiem na tle psychicznym, spróbuj mniej sobie wszystkiego zakazywać i wykorzystaj z tej diety to co najlepsze, czyli bezkarnie raz na kilka dni zjedz ciastka, wlicz je do makro i żyj ze świadomością, że cię nie utuczą i w tak małej ilości nie zaszkodzą zdrowiu :) To co starałam ci się przekazać to to, że każda dieta ma w sobie coś wartościowego, ale trzeba umieć z niej mądrze skorzystać, zamiast no właśnie stołować się tylko w fast foodach, które zmieszczą się do makro.

PS. tak długo jak dobrze się czujesz ze swoim sposobem odżywiania, niezależnie czy to IF, IIFYM, paleo, bezglutenowa itd. trzymaj się jej i dbaj o siebie dalej

Ściskam,

Wiktoria






2 komentarze:

  1. Nigdy nie słyszałam o IFFYM, rzadko w ogóle słyszę o jakich kol wiek dietach. Jako, że od kilku dni zainteresowałam się takimi tematami, wpis na plus.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz powstaje tyle diet, że samemu można zginąć w ich tłumie :)

      Usuń