piątek, 21 października 2016

Somatotypologia - ektomorfik



Dziś kolejna część wpisu dotyczącego budowy sylwetki i jej wpływu na nasze osiągnięcia w zakresie treningu i diety. Poznaliśmy już endomorfika, a teraz czas na ektomorfika i wszystkie zalecenia, aby zmaksymalizować jego efekty.


Kim jest ektomorfik i jak go rozpoznać?

Osoby o tym typie budowy wyróżnia naturalnie szczupła sylwetka, a czasami nawet bardzo chuda, rzadko borykają się z nadwagą, lecz jednocześnie bardzo ciężko im budować muskulaturę. Cechy charakterystyczne to:
  • drobne kości i stawy
  • wystające kości
  • długie kończyny
  • szybka utrata tkanki tłuszczowej
  • dużo energii
  • dobra przemiana materii
  • czasami cierpią na bezsenność
  • duże trudności z przybraniem na wadze i jej utrzymaniem
Jak powinien ćwiczyć ektomorfik?

Osoby z tej grupy mają duże problemy z rozbudową sylwetki, więc podstawową zasadą w tym przypadku będzie znaczne ograniczenie treningu kardio i jednoczesne postawienie na krótki trening z dużym obciążeniem. Należy wystrzegać się codziennych i długich sesji treningowych, bo może to przynieść zupełnie inne rezultaty niż oczekiwaliśmy. Pomiędzy dniami na siłowni ważne są dni poświęcone na regeneracje oraz sen, który pomaga walczyć ze stresem, co znacznie ułatwi ektomorfikom (z natury nadpobudliwym) walkę o wysportowaną sylwetkę.

Odżywianie

Osoby o tym typie sylwetki wyróżnia bardzo duże zapotrzebowanie na energię z powodu szybkiej przemiany materii, dlatego kluczowe jest wytworzenie znacznej nadwyżki kalorycznej, co umożliwi rozbudowę mięśni. W przeciwieństwie do endomorfików mogą sobie pozwolić na zjadanie znacznych ilości węglowodanów w ciągu dnia, o ile nie skarżą się na nietolerancję i inne dolegliwości z tym związane. Sugerowane jest aby 50% kalorii z dziennego bilansu pochodziło właśnie z tej grupy produktów przy jednoczesnym spożywaniu dużej ilości białka. Mimo że ektomorficy mogą się objadać zazwyczaj do woli śmieciowym jedzeniem, nie powinni wybierać tego typu produktów chociażby ze względów zdrowotnych. Jak widać bycie ektomorfikiem również ma swoje zalety, bo na pewno nikt nie będzie narzekał na małe porcje i głód :)

W kolejnym poście czeka nas ostatni typ sylwetki i ogólne podsumowanie całej zdobytej wiedzy oraz wskazówki co zrobić, gdy nie potrafimy mimo wszystko wybrać odpowiedniego typu budowy dla siebie :)

Ściskam,

Wiktoria

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz