sobota, 17 grudnia 2016

Czy warto ćwiczyć z Ewą Chodakowską?


Dzisiejszy post dedykowany jest wszystkim osobom zaczynającym swoją przygodę ze sportem oraz tym, którzy zgubili się w gąszczu informacji i nie wiedzą czy jedyną  drogą do sukcesu jest siłownia.

Zanim zaczniemy, musimy sobie uświadomić, że nikt z nas nie ma prawa nakłaniać kogokolwiek i przekonywać, że dana dyscyplina czy wybranie tego konkretnego trenera będzie jedyną słuszną opcją, gdy decydujemy się na zmianę stylu życia.


Dlaczego?

Od kilku lat obserwuję stronę Ewy Chodakowskiej i wiele razy czytałam komentarze kobiet, które żaliły się, że zostały wyśmiane na siłowni przez trenerów przez to, że wykonują jej treningi w domu. Coraz więcej ''znawców'' mówi, że to bezsensowne ''machanie nogą'' itp. Co w rezultacie miesza kobietom w głowach. Zaczynają uważać, że ich wysiłek w domu idzie na marne, bo zamiast brać się za ciężary na siłowni, to wolą zmęczyć się w salonie. I wiecie co? Sama jestem zwolenniczką ciężarów i siłowni, ale gdy muszę poćwiczyć w domu w większości przypadków wybieram trening Ewy, bo zastępuje mi interwały czy trening wzmacniający. Ktoś kto mówi, że te ćwiczenia są bezskuteczne najwidoczniej nigdy ich nie zrobił lub poszedł na łatwiznę i przykładowo nie dołożył własnego obciążenia w sytuacji, gdy jest o wiele bardziej zaawansowany.

Ludzie coraz częściej zapominają o tym, że nie każdy chce być wyrzeźbiony i odtłuszczony do poziomu 9-10%, a tak najzwyczajniej w świecie chce się poruszać, zrzucić parę kilogramów i nabrać kondycji. Do tego siłownia nie jest niezbędna i w zupełności wystarczą treningi domowe, które można łatwo modyfkować (w szczególności chodzi o mamy zajmujące się dziećmi w domu, dla których sukcesem jest znalezienie godziny dla siebie)

Chcesz chodzić na zumbę/ćwiczyć z Ewą/chodzić na siłownię/basen/sztuki walki/wynająć trenera? Świetnie!!

Nie słuchaj nikogo kto ci mówi, że ta dyscyplina nie jest dla ciebie, a uważasz, że najbardziej ci odpowiada. Jedyne co się liczy, to to czy jesteś zdrowa/y i możesz bez przeszkód wykonywać trening, który służy twojemu ciału.

Moja złota zasada ­– słuchaj tylko tych, którzy osiągnęli to co ty chcesz osiągnąć i wyglądają tak jak ty byś chciał/a wyglądać.

Jeśli wątpisz w efekty treningów domowych, możesz z łatwością sprawdzić je na stronie Ewy, nie bez powodu obserwuje ją kilka milionów kobiet J
Jeśli chcesz udzielać komuś rad to upewnij się, że macie ten sam cel treningowy, możliwości oraz czy ta osoba chce twojej porady!

Ściskam,

Wiktoria

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz