czwartek, 10 sierpnia 2017

DIY: marcepanowo-kawowy peeling cukrowy



Przedstawiam moją kolejną dumę, czyli domowy kosmetyk do ciała, który zawiera tylko naturalne składniki, tj. oleje, masła i ekstrakty. Tym razem zapraszam na peeling cukrowy o zapachu marcepanowej kawy.. :)





Składniki
(2-3 użycia na całe ciało)

  • cukier trzcinowy  - 4-5 łyżek
  • olej z pestek śliwki - 2 łyżki
  • olej jojoba złoty - łyżeczka
  • olej z pestek moreli - łyżeczka
  • olej macadamia - łyżeczka
  • ekstrakt z kawy - 5 kropli
  • aromat kawowy - 10 kropli
  • cynamon - 1/2 łyżeczki
  • ekologiczny konserwant - 5 kropli

Przygotowanie

  • Do czystego pojemnika (najlepiej szklany i wyparzony) wsypujemy cukier, ja wybrałam trzcinowy ze względu na barwę i większe kryształki
  • Dodajemy oleje, ekstrakt, cynamon, aromat i na końcu konserwant
  • całość dokładnie mieszamy

Wskazówki

  • Dostosuj ilość cukru i olejów do swoich upodobań, jeśli wolisz peelingi mocniejsze i bardziej suche, zwiększ ilość cukru lub innego materiału ściernego (sól, fusy z kawy), aby produkt był bardziej natłuszczający zwiększ ilość olejów
  • po kąpieli oklepuj się ręcznikiem, dzięki czemu nie zetrzesz warstwy olejów, przez co skóra dłużej będzie gładka i pachnąca
  • Marcepan to naturalny zapach oleju z pestek śliwek, dlatego kluczowe jest wybranie nierafinowanego, wysokiej jakości oraz aby był użyty w największej ilości
  • Ekologiczny konserwant jest podany jako dodatek. Jeśli chcesz użyć peelingu na raz lub nie będziesz trzymać go w wilgotnym miejscu to możesz go nie dodawać
  • Peeling wykonuj raz na tydzień, chyba że zdecydujesz się na wersję z niewielką ilością cukru
  • Ekstrakt z kawy pomaga zwalczać cellulit i również może być potraktowany jako opcjonalny składnik w zależności jakie są potrzeby twojej skóry
  • Przed użyciem aromatów, olejków eterycznych i olejów zrób próbę uczuleniową na skórze, pozostawiając produkt na kilka godzin. Jeśli nie pojawia się swędzenie, pieczenie czy zaczerwienienie możesz ich użyć do receptury pamiętając, że są stężone i potrzebujemy zaledwie kilku kropel
  • Zaproponowane oleje i inne dodatki możesz dowolnie modyfikować

Nie ukrywam, że ten kosmetyk podbił moje serce od samego początku, a tego zapachu nic nie opisze, bo jest niesamowicie intensywny i pobudzający. Po kąpieli utrzymywał się przez długi okres czasu, a skóra pozostała nawilżona i wygładzona :)

Daj znać czy spodobał ci się przepis, a także czy masz jakieś propozycje kosmetyków, które chciałabyś zobaczyć według mojej receptury :)

Ściskam,

Wiktoria



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz