poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Recenzja e-booka ''Fit Słodycze''



Od pewnego czasu miałam przyjemność testować przepisy z e-booka ''Fit Słodycze'', dzięki czemu dziś mogę się z wami podzielić moimi przemyśleniami na jego temat, żebyście ocenili czy warto go zakupić i czy okaże się dla was przydatny :)


E-book ma ponad 100 stron  i kilkanaście przepisów na ciasta, lody, babeczki, ciasteczka, budynie, pralinki... Gdybym mogła to upiekłabym wszystko jednego dnia patrząc na zdjęcia! Mamy tu do wyboru dania bardziej lub mniej czasochłonne co jest dużą zaletą, bo nie każdy lubi siedzieć w kuchni pół dnia szykując ciasto z milionem składników i warstw.

Każdy przepis zawiera sporą ilość dodatkowych informacji takich jak zamienniki, dodatki czy ciekawostki dlaczego warto wybrać zdrowszą wersję, więc zdecydowanie polecam poczatkującym, którzy nie wiedzą jakich szukać produktów oraz co jest nie tak z kupnymi słodyczami.

To na co szczególnie zwróciłam uwagę to obecność rozpisanych makroskładników, witamin, kalorii, a nawet omega 3 i 6! No nie mogło być lepiej, szczególnie dla osoby takiej jak ja, która korzysta z aplikacji do liczenia kalorii. Za to wielki plus, że nie trzeba się zastanawiać czy deser pochłonie dzienną dawkę węgli czy nie, bo wszystko podane jest jak na tacy i to nawet w przeliczeniu na porcje i gramy! :)

Na zdjęciu pralinki orzechowe w moim wykonaniu, było przepyszne  i pasującego do makro, a zrobione w mniej niż 5 minut! :)

Mogę szczerze polecić Wam tego e-booka, bo w 100% spełnia moje wymagania i jest zgodny z moimi poglądami, aby nie używać glutenu, nabiału, kupnych słodyczy oraz żeby samodzielnie szukać alternatyw dla gotowych produktów, no i nie mogę zapomnieć o cenie, która zdecydowanie jest wielkim atutem i każdy może sobie pozwolić na taki zakup :)

Polecam!

Wiktoria

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz