sobota, 9 grudnia 2017

Czym jest insulinooporność?



Stajemy się coraz bardziej świadomi jak ważne jest odpowiednie odżywianie w kwestii leczenia wielu chorób, ale im dalej idziemy tym więcej się dowiadujemy i dochodzimy do etapu, w którym okazuje się, że nasze problemy zdrowotne to nie nasz wymysł, a choroba o której robi się coraz głośniej i zaczynamy dostrzegać powagę sytuacji. Tak właśnie wygląda sytuacja z insulinoopornością. Wszyscy znamy cukrzycę, ale kto z nas wiedział o czymś takim jak IO i jaki może mieć duży wpływ na nasze zdrowie?


Czym jest insulinooporność?

Jest to stan zmniejszonej wrażliwości naszych tkanek na wydzielaną przez trzustkę insulinę, czyli hormonu odpowiedzialnego za gospodarkę cukrową. W praktyce wygląda to tak, że zjemy węglowodanowy posiłek co pobudzi komórki do wydzielania insuliny, aby zbić poziom cukru we krwi. Tkanki jednak są tak mało wrażliwe, że aby je pobudzić produkowane są znacznie większe ilości hormonu niż są potrzebne do takiej ilości glukozy, która w tym stanie może utrzymywać się na wysokim poziomie. W efekcie jesteśmy narażeni na pojawienie się u nas cukrzycy. Na tym nie koniec, ponieważ stale utrzymujący się wysoki poziom insuliny wpływa negatywnie na naszą masę ciała, pracę jajników, wątroby, gospodarkę cholesterolu i na regulację ciśnienia.

Jakie są przyczyny IO?

Nie ma obecnie do końca poznanych przyczyn powstawania tego zaburzenia, ale niezaprzeczalnie widać zależność między IO, a naszym stylem życia i tym co jemy. Obecnie ludzie mają tendencję do przejadania się i to głównie pokarmami wysokowęglowodanowymi. Typowy jadłospis można ująć w takim prostym schemacie: owsianki lub kanapki na śniadanie i kawa z cukrem (węglowodany); ciasteczka i zdrowy batonik na lunch (węglowodany); zupa z makaronem i mięso z ziemniakami na obiad (węglowodany); kanapki na kolację i herbata z cukrem (węglowodany). Nie tylko jemy zbyt dużo węglowodanów samych w sobie, ale przede wszystkim całkowita podaż kalorii jest zbyt wysoka w stosunku do wydatku energetycznego. Jak widać nasza trzustka jest atakowana z każdej strony, codziennie i o każdej porze cukrem. Dochodzimy do fundamentalnej kwestii. Jak nasze tkanki mają być cały czas tak samo wrażliwe na insulinę, jeśli non stop są nią pobudzane, bo biedaczka jest produkowana dzień i noc bo nie możemy zapomnieć o tych co podjadają w nocy i to znów.. węglowodany. Cały czas, na własne życzenie podwyższamy sobie znacznie poziom cukru, który musi być zbijany przez insulinę, aby nie doszło do hiperglikemii.

Ktoś może zapytać, a co ze sportowcami, którzy zjadają dziennie po 800-900g węglowodanów, u nich nie ma IO, ale dlaczego?  A no właśnie i tu przechodzimy do dalszej części tego co rozumiemy pod pojęciem styl życia. Bycie aktywnym fizycznie znacząco poprawia wrażliwość tkankową na insulinę, jest to jedno z głównych zaleceń przy IO, ale o tym pojawi się osobny wpis jak przywrócić prawidłową wrażliwość. 

Kolejnymi powodami powstania IO mogą być stany zapalne, otyłość brzuszna oraz predyspozycje genetyczne. Ma to szczególne znaczenie dla osób, które mają w rodzinie liczne przypadki cukrzycy lub/i otyłości. 

Jakie są objawy?


Wykrycie IO może być stosunkowo trudne z tego względu, że może występować w różnym stopniu nasilenia i początkowo nie dawać żadnych objawów nawet przez kilka lat. Z czasem jednak możemy zaobserwować:
  • nadmierną senność po posiłku węglowodanowym
  • przyrost masy ciała, mimo odpowiedniej diety
  • ochota na słodkie produkty
  • trudności w odchudzaniu
  • zmęczenie
  • problemy z koncentracją
  • ''przymglenie'' umysłowe
  • rozdrażnienie
  • obniżenie nastroju
  • napady głodu 
  • zmiany skórne
  • bóle głowy

Jakie zrobić badania?

Insulinooporność diagnozowana jest przede wszystkim na podstawie wyników badań laboratoryjnych. Do tego celu nie wystarczy zbadać poziomu glukozy na czczo. Najlepiej wykonać test obciążenia glukozą i insuliną. Prawidłowy poziom glukozy z rana to około 60-90, a insuliny 6-8. Następnie u osób zdrowych glukoza będzie na poziomie około 120-140, a insulina (zapamiętaj ten przelicznik i nie sugeruj się normą z laboratorium) powinna być nie większa niż wartość na czczo x5. Dlaczego tak bardzo podkreślam konieczność wykonania obu tych parametrów? Będąc na szkoleniu dostałam do interpretacji krzywą cukrową kobiety i jak się okazało cukier w każdym wyniku był idealny, ale insulina była aż 3-cyfrowa! Dodatkowy plus takiego badania to wykrycie hipoglikemii po posiłku, która odpowiada za wyrzut adrenaliny, rozdrażnienie i wilczy apetyt. Wygląda to tak, że zjemy posiłek obfity w węglowodany, pobudzimy trzustkę do wyrzutu zbyt dużej ilości insuliny, zbijemy poziom glukozy, ale insulina nadal będzie na tak wysokim poziomie, że obniży glukozę jeszcze bardziej, aż dojdzie do hipoglikemii. 

Związek IO z PCOS

PCOS czyli zespół policystycznych jajników, szacuje się że występuje u około 10%  populacji kobiet. Objawy to głównie wydłużenie cyklu lub okresowy zanik miesiączki spowodowany zaburzeniami owulacji co może prowadzić do problemów z płodnością. Jak ma się do tego wszystkiego insulina? Zwiększone ilości tego hormonu w czasie IO wpływają na komórki zrębu jajnika, przez co stymulują je do wytwarzania androgenów co zmniejsza wrażliwość na FSH odpowiadającego za dojrzewania pęcherzyka jajnikowego. Dodatkowo insulina działa na przysadkę stymulując hormon uwalniający przysadkowe gonadotropiny przez co zwiększa produkcję LH aktywującego wytwarzanie androgenów i hamuje wydzielanie FSH.

Jak widać insulinooporność to bardzo obszerny temat i o znacznie większym znaczeniu niż mogłoby się wydawać, dlatego powstanie o nim więcej wpisów, które mam nadzieję że Cię zainteresują i pomogą wszystkim zmagającym się z tym zaburzeniem, co znacznie poprawi ich jakość życia :)

Ściskam, 

Wiktoria 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz