piątek, 9 marca 2018

Alternatywa dla OCM


Jakiś czas temu pisałam na blogu o mojej ulubionej, naturalnej metodzie zmywania makijażu olejami, czyli OCM. Jeśli jeszcze nie widziałaś tego wpisu zachęcam do przeczytania go tutaj :) Pomimo wszelkich zalet tej metody wiem, że nie każda z nas musi być jej fanką, nie zawsze mamy tyle czasu czy po prostu nam się nie chce zajmować demakijażem :) Z tego powodu przetestowałam jeden drogeryjny płyn micelarny, który okazał się być w takich sytuacjach strzałem w dziesiątkę! Zazwyczaj używam i polecam tylko naturalne i ekologiczne kosmetyki, ale dla takiego produktu warto zrobić wyjątek o czym możesz się przekonać czytając dalszą część :)



Zazwyczaj do tego typu drogeryjnych kosmetyków podchodziłam z dużą niechęcią, bo już dobrze znam swoją skórę i wiem, że szczególnie okolice oczu nie lubią się z taką metodą demakijażu, która łączy się z wielokrotnym pocieraniem wacikami. Poza niedomytym makijażem pojawiało się pieczenie oczu i podrażnienie. Ale! Ten płyn działa cuda i producent nie kłamał pisząc, że jest odpowiedni do cery wrażliwej takiej jak moja, która lubi sygnalizować, że ewidentnie się z czymś z mojej kosmetyczki nie dogaduje i mam to natychmiast usunąć.

Co do dokładności demakijażu zbytnio się nie wypowiem, bo to kwestia indywidualna ile nakładamy makijażu i jakimi ruchami wacika go zmywamy, co wbrew pozorom ma znaczenie. Jedne ruchy będą bardziej rozmazywać makijaż po twarzy, inne nas przyprawią o wyrwanie kilku rzęs i włosów z brwi, a jeszcze inne umożliwią nam dokładne domycie twarzy, np. między rzęsami co mimo wszystko zazwyczaj wiąże się ze sporą ilością zużytych wacików co jest chyba nieodłącznym elementem tej metody.

Poza samym demakijażem możemy użyć tego produktu do zmniejszenia napięcia naszej skóry lub gdy chcemy ją nieco nawilżyć nawet jeśli nie mamy na sobie kolorówki. W ten sposób też używałam tego płynu i tu również duży plus, że naprawdę skóra jest mniej napięta po użyciu i mniej sucha :)

Zdecydowanie Nivea zostaje ulubieńcem za ten produkt, który dodatkowo jest łatwo dostępny, wydajny i w bardzo dobrej cenie. Mocne 9/10, minusy to jedynie to o czym już wspomniałam - ilość wacików i mniej naturalny skład. Mam nadzieję, że skorzystasz z mojej recenzji i znajdziesz dla siebie odpowiednią metodę demakijażu :)

Ściskam,

Wiktoria



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz