czwartek, 1 listopada 2018

Kubeczek menstruacyjny - wszystko co chcesz o nim wiedzieć



Kubeczek menstruacyjny to jeden z ważniejszych kobiecych kroków w stronę ekologii, zdrowia, wygody oraz higieny. Czy wiesz, że jedna kobieta przeciętnie w trakcie jednej miesiączki używa średnio 15 podpasek (3 x 5 dni) i tak 12 razy w roku przez około 40 lat? Jaki nam to daje wynik? 7200 podpasek, które trafią do kosza tylko jednej kobiety! A przecież prawie połowa populacji to kobiety, więc ta ilość rośnie do granic absurdu! A nie zapominajmy, że wiele kobiet miesiączkuje dłużej niż 5 dni lub bardziej obficie przez co zużywają więcej niż 15 podpasek czy tamponów co miesiąc! Zakładając, że w Polsce miesiączkuje 10 milionów kobiet, to co miesiąc wyrzucamy 150 milionów podpasek! 



Całe szczęście powstały kubeczki menstruacyjne, które mogą nas uchronić przed plagą zalania świata zakrwawionymi podpaskami, które są idealną pożywką dla bakterii i nie ulegają recyklingowi (sic!). Jeden kubeczek wystarczy ci na kilka lat w porównaniu do jednorazowych środków higienicznych i dodatkowo jest stworzony z medycznego silikonu, przez co nie wchodzi w reakcje z krwią, wystarczy go opłukać wodą, aby był czysty, a między miesiączkami jedynie wyparzasz go we wrzątku i już! A co najlepsze, możesz go nosić do 12h!

No dobrze, wszystko wygląda tak kolorowo, a co z oporami wielu kobiet co do jego wielkości, sposobu aplikacji i całej koncepcji noszenia w sobie silikonu?

Wbrew pozorom byłam jedną z tych kobiet, które raczej czuły swego rodzaju obrzydzenie na myśl o kubeczku menstruacyjnym i całej tej koncepcji, ale trzeba przyznać, że zbierająca się krew na podpaskach przez kilka godzin jest raczej bardziej odpychająca, czyż nie? Długo biłam się z myślam, kupić czy nie kupić? Czy będę umiała go aplikować? O zgrozo, a co jak się we mnie zgubi?! Jakkolwiek absurdalnie to brzmi to nie są to tylko moje obawy, ale wielu innych kobiet. W końcu idea aplikacji jest taka jak dla tamponu, ale nie można ukryć, że rozmiarowo znacznie od siebie odbiegają.

Zepchnęłam wewnętrzne opory na dalszy plan i po prostu kupiłam swój pierwszy kubeczek menstruacyjny. Wybrałam SelenaCup z Rossmanna w rozmiarze S (większe są szczególnie polecane kobietom po porodzie), bez większego analizowania czy taki, siaki, z tej czy innej firmy. I tu się zaczęła cała zabawa. O i to jaka. Można sobie wyobrazić mój strach i nieporadność, bo nigdy nie używałam tamponów, a porwałam się na kubeczek (double sic!).

Krótka instrukcja + praktyczne wskazówki z życia i z przerażenia wzięte

·         Myjemy ręce

·         Wyparzamy kubeczek przed pierwszym użyciem

·         Składamy w jeden z wybranych sposobów, aby zmniejszyć jego średnicę
·         Siadamy/kucamy czy robimy cokolwiek innego, byle było nam wygodnie i staramy się rozluźnić i opanować przerażenie
·         Oddychamy – nie pomijaj tego kroku!
·         Przystępujemy do aplikacji – każda pochwa jest inaczej zbudowana, ale jeśli będziesz maksymalnie zestresowana, mięśnie się pospinają i sprawisz sobie po prostu niepotrzebny ból, więc naprawdę się nie spiesz i spróbuj zaaplikować kubeczek robiąc wydech
·         Gdy kubeczek jest już w środku musisz palcem sprawdzić czy się otworzył – przesuń palcem wokół niego, nie stresuj się jeśli jest zassany do środka, tak ma być, ponieważ po otworzeniu się jest przymocowany na zasadzie próżni do ścian pochwy, dzięki czemu nie przemieszcza się i nie przecieka
·         Po aplikacji nie powinnaś kompletnie odczuwać obecności kubeczka w sobie, to będzie oznaczało, że jest prawidłowo założony i możesz o nim zapomnieć na kilka godzin
Jak bezboleśnie usunąć kubeczek i nie zemdleć ze strachu?
·         Myjemy ręce
·         Przybieramy wygodną pozycję
·         Oddychamy! – serio, nie przestawaj oddychać ze strachu
·         Ponownie na wydechu staramy się złapać 2 palcami kubeczek – nie przerażaj się, nie może w tobie zginąć
·         Bardzo ważne! Musisz go ścisnąć, aby wpuścić powietrze do środka, aby móc go wyjąć, w przeciwnym razie jeśli nadal będzie próżnia,  a ty będziesz ciągnąć go na siłę to ponownie sprawisz sobie ból
·         Gdy kubeczek odessie się od ścian pochwy bez problemu go wyjmiesz lekko ciągnąc go w dół
·         Zawartość wylewamy, kubeczek płuczemy lub wyparzamy jeśli to koniec menstruacji i chowamy do dołączonej torebki
Jeśli wydaje Ci się, że ogarnęłam to w 1 dzień to się niestety mylisz, pierwsze próby trwały kilka minut, ale do końca miesiączki doszłam do wprawy i zaaplikowanie lub wyjęcie zajmuje tylko kilka sekund! (duma rozpiera) Zapewniam, że całość jest bezbolesna i nie sprawia problemów, o ile nie nosisz długich, ostrych paznokci, którymi mogłabyś zahaczać o ścianę pochwy (ała).
Jeśli kubeczek jest prawidłowo zaaplikowany to nie ma potrzeby zakładać dodatkowo innych środków higienicznych na bieliznę, ponieważ przy wytworzonej próżni nic nie ma prawa się wydostać z kubeczka. Ale! Osobiście polecam przez pierwsze dni używania stosować także wkładki higieniczne. Dlaczego? Z kilku powodów. Po pierwsze, dopiero uczysz się jego aplikacji i może się stać tak, że pojawi się małe przeciekanie. Po drugie, jeśli krwawienie jest mocne to przy wymianie kubeczka mogą zostać resztki krwi, które zostaną na bieliźnie. Po trzecie, tak po prostu będziesz się czuć bardziej komfortowo zanim zyskasz pełne zaufanie  co do kubeczka i zanim się przekonasz, że możesz siedzieć kilka godzin czy trenować i nic złego się nie stanie.
Jak wygląda w praktyce życie razem z kubeczkiem?
To co się stało, gdy wymieniłam podpaski na kubeczek menstruacyjny to coś niesamowitego, co można opisać dwoma słowami: ulga psychiczna. Tylko kobiety zrozumieją o czym mówię. Od zawsze przy każdej miesiączce miałam poplamioną krwią jakąś rzecz, od bielizny, po spodnie i piżamę. Trening stawał się psychiczną katorgą, bo w trakcie wysiłku podpaski się przesuwają lub zginają, a nie wspomnę nawet co się dzieje, gdy założymy podpaskę na bardziej wycietą bieliznę. Cały czas sie zastanawiasz czy zaraz zniszczysz sobie legginsy lub czy reszta osób na siłowni to zobaczy. W czasie zwykłych czynności strach przez krwią nie odpuszcza, szczególnie, gdy jesteś u kogoś i myślisz cały czas czy gdy tak długo siedzisz, to czy jeśli zaraz wstaniesz to nie zniszczysz czegoś sobie lub komuś. Dramat co nie? Od pierwszego użycia kubeczka to wszystko znika, tak po prostu znika. Jest w 100% niewyczuwalny, nie przecieka, nie odsysa się, nie uwalnia żadnych zapachów, nie przemieszcza się niezależnie od tego co robisz. Stoisz, siedzisz, śpisz, trenujesz. Przetestowałam go zarówno na treningu siłowym góry ciała, treningu dołu, podczas jogi czy po prostu całego dnia na uczelni. Nie zawiódł mnie ani razu. Nie pamiętam kiedy ostatni raz trenowałam ze spokojną głową na siłowni podczas miesiączki.
Kubeczek, a infekcje intymne
Gdy używasz podpaski lub tamponów i mają kontakt z twoją skórą i krwią przez kilka godzin to zapewniasz drobnoustrojom idealne środowisko do namnażania się, co sprzyja wszelkim infekcjom, w końcu nie ma się co dziwić. Kubeczek dzięki temu, że jest z medycznego silikonu nie pochłania krwi, a jedynie ją zatrzymuje i nie wchodzi z nią w żadne reakcje. Dodatkowo wszelkie śnieżnobiałe środki higieniczne są bielone chemikaliami, które nie pozostają obojętne dla naszego organizmu, a następnie dla środowiska. Pamietajmy, że wiele takich produktów jest perfumowanych, więc mogą się też przyczyniać do reakcji alergicznych. Myślę, że możemy sobie darować w życiu tą wątpliwą przyjemność jak kontakt z dodatkowymi chemikaliami i namnażającymi się drobnoustrojami.
Czy są przeciwskazania medyczne do stosowania kubeczka?
Tu posłużę się opinią lekarki, znanej Wam jako mamaginekolog (którą uwielbiam). Nicole swoją opinię o kubeczkach oparła na swojej wiedzy jak i na badaniach, według których nie ma medycznych przeciwwskazań do stosowania kubeczka menstruacyjnego. Jedynym skutkiem ubocznym możliwe jest uszkodzenie/naruszenie błony dziewiczej. Warto też zaznaczyć, że każda pochwa jest inna i niektórym kobietom może nie odpowiadać kubeczek ze względu na kształt ich pochwy i jej elastyczność. Ale dlatego mamy tyle różnych marek kubeczków i ich rozmiarów, że myślę iż nie będzie to niemożliwe, aby dobrać dla siebie odpowiedni rodzaj. Dodatkowo zaznaczę, że wiele firm oferuje pomoc w dobraniu odpowiedniego rozmiaru kubeczka na ich stronie oraz mają opis do każdego z nich, dzięki czemu możesz go dopasować na podstawie różnych kryteriów.
Kubeczek, a oszczędność
Jeden kubeczek to jednorazowy wydatek około 60-70 zł na kilka lat, a 1 opakowanie podpasek to koszt około 7 zł za 10 sztuk, gdzie już pisałam, że kobiety podczas jednej miesiączki zużywaja ich więcej.  W skali roku, zakładając że kobieta użyje 1.5 opakowania podpasek wyda 126 zł. Myślę, że nikogo nie trzeba dalej przekonywać, że kubeczek to najbardziej oszczędna ochrona na te dni.
Podsumowując, żałuję jedynie tego, że zdecydowałam się na kupienie kubeczka menstruacyjnego tak późno i że miałam tyle niepotrzebnych obaw, które zostały rozwiane pierwszego dnia. Jestem pewna, że nie wrócę już do tradycyjnych środków higienicznych i pozostanę wierna kubeczkowi. Sama go przetestuj, poczuj ulgę psychiczną, zmniejsz ilość generowanych odpadów, bądź zdrowsza i szczęśliwsza. 

Ściskam


Wiktoria 





2 komentarze:

  1. ciekawy gadżet , ale jakoś w takie coś .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kubeczek nie jest już tylko ciekawym gadżetem, a nawet już powoli koniecznością, gdy widzi się ilość generowanych śmieci, których nie można zrecyklingować. A jednak jak pisałam 15 milionów podpasek w samej Polsce co miesiąc to już robi się spory problem ekologiczny :D

      Usuń