wtorek, 15 stycznia 2019

TOP 5 seriali Netflixa i HBO z 2018 roku



Witam w nowym roku! Z małym poślizgiem, ale jednak! Postanowiłam zacząć nowy rok na blogu od czegoś co mam nadzieję, pomoże Ci przetrwać ostatnie kilka tygodni depresji jesienno-zimowej, niechęci do wszechświata oraz umili Ci czas spędzony jako ludzkie burrito owinięte w koc czekając na wiosnę! Cóż może nas podnieść na duchu? Moje top 5 seriali prosto z netflixa i HBO! No bo czego chcieć więcej, gdy na dworze jedyne co może nas spotkać to połamane kończyny na oblodzonych chodnikach i odmrożone palce w butach?




W pełni się z Tobą solidaryzuję i wolne wieczory (gdy na moment mogę zapomnieć o zbierającej żniwa sesji zimowej) spędzam z serialami. Jeśli brakuje Ci teraz jakiejś ciekawej propozycji, to liczę że moi faworyci przypadną ci do gustu :) Aha! I jeszcze jedno! To nie jest zestawienie oklepanych propozycji jak Narcos czy House of cards, o nie! Czytaj, odkrywaj perełki  i szykuj jedzenie na seans (najlepiej na nocne maratony, bo kto normalny ogląda jeden odcinek dziennie?)


W 2018 roku moje serce podbił serial...

The Sinner


To dwa sezony naprawdę genialnych zbrodni kryminalnych, w których niczego nie można być pewnym, a teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Opinia o danym bohaterze zmienia się praktycznie z odcinka na odcinek, podobnie jak teorie, których jesteśmy prawie pewni za każdym razem, a jednak nic nie jest takie jak nam pokazują.

Pierwsza historia dotyczy kobiety, która spędzając dzień na plaży z rodziną, słyszy pewna piosenkę i nagle wpada w szał, a następnie zabija nieznajomego mężczyznę. O czym jej przypomniała ta piosenka i dlaczego kobieta zawsze uderza w ten sam sposób? Kto tak naprawdę zginął?

Kolejny sezon to odrębna historia, w której mały chłopiec zabija swoich opiekunów. Dlaczego to zrobił i kto jest jego prawdziwym rodzicem? Czy życie na odludziu, w społeczności żyjącej według innych zasad mogło zrobić z niego mordercę?

Wielkie kłamstewka




To jeden z popularniejszych seriali, o którym wiele słyszałam i długo się zbierałam do obejrzenia, ale gdy zaczęłam to nie mogłam się oderwać i cały skończyłam w kilka godzin. Genialny serial z jedną z lepszych obsad aktorskich, który cały trzyma w napięciu, a jednocześnie pokazuje problemy częściowo banalne jakie może ukrywać każdy z nas, ale nie tylko.

Zdecydowanie propozycja dla osób, które lubią napięcie, ale nie przepadają za dzikimi pościgami przez pół miasta. Absolutnie sfeminizowany serial, który tak mocno się wybił, że już jest zapowiedziany kolejny sezon. I jeszcze jedno, ścieżka dźwiękowa to absolutny hit, bardzo rzadko się zdarza słyszeć tak świetnie dobraną muzykę, a czołówka to już mój ulubiony element. Serial doprowadzony do perfekcji, który początkowo wydaje się być błahy.



Dark


Moje ostatnie odkrycie, absolutnie genialny, ale ostrzegam że całkowicie odbiega od tego co uważamy za ''normalny serial''. Tu wszystko może mieć sens, a zaraz nic nie musi mieć sensu. Historia porywanych i mordowanych dzieci w małym, niemieckim miasteczku, w którym nagle wszystko zaczyna się powtarzać. Wydarzenia, które miały miejsce 33 lata temu powracają i giną kolejne osoby, ale dlaczego wszystko jest takie samo i czemu nagle pojawiają się zmiany w przeszłości?
Nie nadaje się do tego, aby jednym okiem oglądać, a drugim przeglądać messengera, wymaga dużej ilości uwagi i ciągłego śledzenia i przypominania sobie faktów. I oczywiście jak na wielbicielkę czołówek przystało, powiem że ten też ma świetną i mega klimatyczną. Jak lubicie mroczne klimaty to wiecie co oglądać.

Królowa południa




Zmieniamy klimaty i przechodzimy do propozycji, która spodoba się fanom Narcosa, ale... w wersji mocno sfeminizowanej i to przez bardzo silne, kobiece postacie. Przemyt i handel narkotyków, ale tu karty rozdaje kobieta, a druga kobieta próbuje stać się jej godnym przeciwnikiem i to w świecie, w którym rządzą mężczyźni. Jest brutalnie, z rozlewem krwi, ale zdecydowanie wciąga i bardzo dobrze pokazuje jak działa manipulacja i chęć posiadania władzy.

Seks w wielkim mieście



Na sam koniec moja perełka! (żebyście nie myśleli, że oglądam tylko porwania i rozlew krwi)
Serial ma chyba więcej lat niż ja mam, ale dopiero teraz go obejrzałam, mimo że obie części filmu, które wyszły już długo po zakończeniu serialu, obejrzałam wielokrotnie. Absolutny hit, który otrze łzy w gorszy dzień, podtrzyma na duchu i zapewni najlepsze 6 sezonów rozrywki przeplatanej stałymi pytaniami o miłość, związki, rozstania i o tym czy w Nowym Jorku można znaleźć tego jedynego na całe życie (potwierdzane na przyjaciółkach Carrie i na jej prywatnym, randkowym doświadczeniu as well). Klasyk i perełka. Kocham, wielbię i nigdy nie przestanę.


Szkoda tracić czas na złe seriale, ja wybieram tylko te dobre i jeśli się tu pojawiły to możesz mieć pewność, że warto z nimi spędzać wieczory.

Ściskam,

Wiktoria



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz